środa, 4 maja 2016

TOP 5 - part 3

HEJ!

TOP 5 tego tygodnia zdecydowanie zdominowały transfery. Nie ma co ukrywać, że teraz głównie przed rozpoczęciem sezonu reprezentacyjnego, transfery zajmą pierwsze miejsce na wszystkich portalach i w gazetach. A dzieje się dużo, oj dzieje!

Zapraszam!

TOP 5
part 3


1!
Krzysztof Ignaczak żegna się z Resovią!


"26 kwietnia 2016 po raz ostatni założyłem z dumą "Pasiaka". Dzięki za 9 lat wspaniałych sportowych, i nie tylko, chwil. Dawaliście mi ogromne wsparcie. Mam nadzieję, że swoją grą odwdzięczyłem się Wam i nie zawiodłem Waszego zaufania. Go Sovia!!! Teraz czas zastanowić się co dalej” - napisał na swym profilu na Instagramie Krzysztof Ignaczak.

W drużynie z Podkarpacia występował od 2007 roku, trafił tu ze Skry Bełchatów. Dziewięć sezonów przyniosło grającemu na pozycji libero zawodnikowi wiele sukcesów, z trzema tytułami mistrza Polski (2012, 2013, 2015) oraz finałem Ligi Mistrzów w 2015 roku na czele. Ignaczak w okresie gry w Rzeszowie osiągnął również swe największe sukcesy z reprezentacją Polski: mistrzostwo Europy (2009), triumf w Lidze Światowej (2012) oraz mistrzostwo świata (2014).


Resovia przechodzi prawdziwą rewolucję w składzie. Z klubem rozstali się ostatnio Bartosz Kurek, Dominik Witczak, Nikołaj Penczew, Julien Lyneel i Russell Holmes. Po rocznej przerwie do Rzeszowa wrócił Marko Ivović.

Krzysztof Ignaczak od wielu lat kojarzył mi się głównie z Asseco Resovią Rzeszów. To wielka strata dla tego klubu. Po wcześniejszej deklaracji o rezygnacji w grze w reprezentacji, teraz Igła musi szukać klubu.. Powodzenia Igła!


2!
Kurek i czterech innych siatkarzy odchodzi z Asseco Resovii Rzeszów!

W Asseco Resovii Rzeszów przyszedł czas rozstań. Jak poinformował klub na swojej oficjalnej stornie internetowej, drużynę pożegnali Bartosz Kurek, Dominik Witczak, Nikołaj Penczew, Julien Lyneel i Russell Holmes.


"Bartek, Dominik, Nikolay, Julien, Russell dziękujemy za wszystko, co zrobiliście dla naszej drużyny i życzymy Wam powodzenia w dalszej karierze. Mamy nadzieję, że jeszcze nie raz spotkamy się na parkietach siatkarskich w Polsce i na świecie!" – napisano w oświadczeniu klubu z Rzeszowa.

To przykre dla Rzeszowa, gdyż jak do tej pory klub nie miał tak dużych problemów. Szykuje się ogromna rewolucja w składzie 'pasiaków'. Mimo dobrej passy na początku sezonu i dużych oczekiwań na Final Four 2016 w Krakowie zespół nie podołał. Zakończył sezon ze srebrnym medalem, a także dużymi roszadami w składzie. Tak więc czekamy co czas pokaże!



3!

Antiga podał 15-osobowy skład na zgrupowanie w Spale!

Reprezentacja Polski na drugą część zgrupowania sezonu 2016: 

 Bartosz Bednorz – przyjmujący
Mateusz Bieniek – środkowy
Rafał Buszek – przyjmujący
Fabian Drzyzga – rozgrywający
Piotr Gacek – libero
Karol Kłos – środkowy
Dawid Konarski – atakujący
Michał Kubiak – przyjmujący
Bartosz Kurek – przyjmujący/atakujący
Grzegorz Łomacz – rozgrywający
Mateusz Mika – przyjmujący
Marcin Możdżonek – środkowy
Piotr Nowakowski – środkowy
Artur Szalpuk – przyjmujący
Paweł Zatorski – libero

Stephane Antiga – trener
Philippe Blain – asystent trenera

Ze wskazanej grupy 15 zawodników sztab trenerski wyłoni 14. na interkontynentalny turniej kwalifikacyjny do Igrzysk Olimpijskich Rio de Janeiro 2016, który rozegrany zostanie w Tokio (28 maja-5 czerwca z udziałem Australii, Chin, Francji, Iranu, Japonii, Kanady, Polski, Wenezueli). Wylot do Japonii poprzedzi start w Memoriale Huberta Jerzego Wagnera (17-19 maja w Krakowie z udziałem Belgii, Bułgarii, Polski i Serbii).


4!
Toniutti i Zatorski zostają w ZAKSIE!

Rozgrywający Benjamin Toniutti i libero Paweł Zatorski zagrają w ZAKSIE Kędzierzyn-Koźle w kolejnych dwóch sezonach.

Paweł Zatorski podpisując prekontrakt z ZAKSĄ podkreślił: - W Kędzierzynie-Koźlu czuję się jak w domu. Cieszę się, że właśnie z tą drużyną i w tych barwach będę mógł nadal grać. Zostaję w ZAKSIE i zamierzam zrobić wszystko, by tegoroczny sukces został powtórzony - powiedział reprezentant Polski!

Benjamin Toniutti zaznaczył natomiast: - Jestem naprawdę zadowolony z faktu, że mogę kontynuować moja przygodę z ZAKSĄ na następne dwa sezony. Chce być częścią wyzwania, jakim jest walka w lidze mistrzów i bronić tytułu mistrza w kolejnym sezonie - stwierdził Francuz.


- To dla nas ważne i strategiczne decyzje – ocenił negocjacje prezes klubu Sebastian Świderski. - Dzisiejszy sukces ZAKSY jest efektem przemyślanej strategii w obszarze budowania zespołu i stylu gry. Myślimy o przyszłych sezonach, utrzymaniu pozycji lidera i autora siatkówki najwyższego europejskiego poziomu. Przed nami możliwość gry w Lidze Mistrzów i to kolejne wyzwanie sportowe. Potrzebujemy silnej drużyny, a taki skład mieliśmy w tym sezonie dlatego też, zaczęliśmy budowanie teamu od naszych zawodników. Chcemy stać na podium – dodał.

ZAKSA w tym sezonie pokazała pazur i z wielką klasą zdobyła złoto w sezonie 2015/2016 PlusLigi! Co więcej do sukcesów drużyny nalezy zaliczyć powrót do gry wspaniałego zawodnika - Grzegorza Boćka, który jak sami widzieliście pokazał, że mimo poważnej choroby można wstać z kolan i walczyć o życie i pasję. Oby tak dalej! Wielkich szarad w ZAKSIE jak na razie się nie spodziewamy.


5!
Grozer w Asseco Resovii Rzeszów?

Niemiecki atakujący typowany jest na następcę Bartosza Kurka, który opuścił Asseco Resovię. 31-latek grający w Samsung Bluefangs wydaje się mieć jednak inne plany: "Miałem oferty z Polski i Włoch, jednak chciałbym pozostać w Azji. Może Szanghaj?".

Niemiecki atakujący węgierskiego pochodzenia występował w Rzeszowie w latach 2010-2012 i był bardzo mocnym punktem zespołu. Znakomita postawa zaowocowała transferem do silnego Biełogorje Biełgorod. Po trzech latach spędzonych w zespole - z powodu problemów finansowych - Grozer został wypożyczony do rosnącej w siłę ligi japońskiej. Jest gwiazdą Samsung Bluefangs.

Czy w grę wchodzi powrót do Rzeszowa? Sam zainteresowany twierdzi, że... są na to małe szanse.

Prawdopodobnie zagram w Chinach, dostałem dobrą ofertę z Szanghaju. Owszem, miałem zapytania z Polski i Włoch, jednak wspólnie z rodziną skłaniamy się w kierunku pozostania w Azji. Sezon jest tu krótszy, a program przygotowań sprzyja mojemu rozwojowi. Rozgrywki finiszują już na początku lutego. W zespołach mogą występować dwaj obcokrajowcy, więc z pewnością będę miał towarzystwo.

Oczarowany azjatycką siatkówką Grozer wydaje się więc nie przejawiać chęci powrotu do Europy. O jego podpis z pewnością rozgorzałaby zacięta walka między czołowymi klubami starego kontynentu, jednak to właśnie Asseco Resovia stanęłaby w tym wyścigu na pole position ze względu na przeszłość zawodnika.

I jeszcze dla podsumowania transferowego szaleństwa:




* zespołu, którego nie ma w tabeli/zestawieniu oznacza, iż na tą chwilę nie odnotowano żadnych zmian w składzie


źr// polsatsport.pl/ siatka.org/ pzps.pl

1 komentarz:

  1. Sporo odejść w Rzeszowie, ciekawe jak będzie wyglądał ten klub w przyszłym sezonie. Super, że ZAKSA utrzymała najważniejsze ogniwa swojej ekipy, to na pewno spory sukces. Trochę dzieje się w tych transferach, aż strach zaglądać na siatkarskie strony...

    Miłego weekendu! :)

    OdpowiedzUsuń