poniedziałek, 12 października 2015

ME 2015: trzykrotny triumf

Hej kochani xx

Po męczącym Pucharze Świata postanowiłam, iż nie będę Was tak nękać szczegółowymi relacjami z meczów, gdyż sami w większości mieliście szansę obejrzeć zmagania naszych siatkarzy.
Same mecze teoretycznie nie powinny sprawić naszym siatkarzom większych problemów. I tak właśnie było. Kogo najbardziej trzeba było się obawiać? Oczywiście Słowenii, która jak sami wiecie urwała po dobrej walce jednego seta naszym Mistrzom.

Nie mam żadnych zastrzeżeń do naszych zawodników. Według mnie gra naprawdę byłą spójna, a w spotkaniach grali nie tylko podstawowi zawodnicy, ale także rezerwowi. Co jest pozytywnym aspektem, gdyż trener Antiga pozwala 'wbić się' rezerwowym w europejskie zmagania. Bez problemowo przeszliśmy do ćwierćfinałów i w środę zagramy z drużyną, która wygra w spotkaniu Holandia vs. Słowenia.

siatka.org
 

Zakończyły się zmagania w czterech grupach podczas Mistrzostw Europy 2015. Reprezentanci Polski uniknęli gry w barażach, kolejny mecz rozegrają w środę.

http://eurovolley2015.net/gallery/51/en


Baraże (13 października):


w Sofii:


Niemcy - Belgia
Holandia - Słowenia

w Busto Arsizio:

Włochy - Finlandia
Serbia - Estonia

Ćwierćfinały (14 października):

w Sofii:


Polska
- Holandia lub Słowenia
Bułgaria - Niemcy lub Belgia

w Busto Arsizio:


Rosja - Włochy lub Finlandia
Francja - Serbia lub Estonia

1 komentarz:

  1. Pierwszych trzech meczów nie udało mi się obejrzeć "od deski do deski", ale najważniejsze, że nasi panowie dość pewnie je wygrali. Przed nami najcięższe mecze, oby również wygrane. :)

    OdpowiedzUsuń