środa, 16 września 2015

PŚ 2015: Bez porażki, zdobywając 6 zwycięstwo

Hej xx

Niestety nie dane mi było obejrzeć meczu, ale pilnie śledziłam relacje live na stronach internetowych.

Dzisiejsze spotkanie zakończyło się już szóstym zwycięstwem, co jeszcze bardziej utrwala pozycję reprezentacji Polski na drugim miejscu w tabeli.


Polska - Kanada 

3:1 (23:25, 25:15, 25:19, 25:19)

Polska:
Fabian Drzyzga (4), Bartosz Kurek (21), Piotr Nowakowski (14), Mateusz Bieniek (9), Rafał Buszek (15), Michał Kubiak (2), Paweł Zatorski (l) oraz Dawid Konarski (1), Mateusz Mika (15), Grzegorz Łomacz

Trener:
Stephane Antiga

Kanada: Tyler Sanders (2), John Gordon Perrin (15), Justin Duff (6), Frederic Winters (6), Steven Marshall (11), Daniel Cornelius Jansen Vandoorn (10), Daniel Lewis (L) oraz Rudy Verhoeff, Dustin Schneider, Toontje Van Lankvelt, Blair Cameron Bann (L), Nicholas Hoag

Kanada: Glenn Hoag

MVP spotkania został Bartosz Kurek.


Po nieudanym pierwszym secie trzy kolejne przebiegały już pod dyktando biało-czerwonych. Kanadyjczycy tylko momentami byli w stanie nawiązać wyrównaną walkę. W czwartej partii prowadzili 8:5, ale dzięki m.in. dobrym zagrywkom Rafała Buszka Polska szybko odrobiła straty i spokojnie wypunktowała rywala.

Na pomeczowej konferencji spotkanie skomentowali:

Stephane Antiga, trener reprezentacji Polski: „Cieszę się z wygranej z Kanadą. Jak zwykle mieliśmy problemy w pierwszym secie. Nie graliśmy źle, ale za często pozwalaliśmy na dobrą grę przeciwnikowi. Cieszę się z reakcji zawodników i z tego jak radził sobie Mika, więc otwarcie trzech spotkań tu, w Toyamie wypadło bardzo pozytywnie. Jestem też szczęśliwy z powodu pierwszego zwycięstwa przeciwko mojemu byłemu trenerowi Glennowi Hoagowi – to duża przyjemność”.

Michał Kubiak, kapitan reprezentacji Polski: „Mieliśmy problem w początku pierwszego seta. Zaczynaliśmy w ten sposób każdy nasz mecz, więc jest to rzecz, nad którą musimy popracować przed kolejnymi spotkaniami. Później w zasadzie kontrolowaliśmy przebieg gry w setach drugim, trzecim i czwartym, więc jesteśmy zadowoleni z takiej wygranej. W jutrzejszym meczu z Egiptem musimy skupić się na lepszym otwarciu spotkania”.

 Libero reprezentacji Polski Paweł Zatorski podkreślił, że mecz z Kanadą był kolejnym trudnym spotkaniem. - Nie było to jednak dla nas zaskoczenie. Hasło "bij mistrza " jest nadal aktualne. A my się nie dajemy. Mam wrażenie, że wszystko rozstrzygnie się jednak w ostatniej turze w Tokio. Może jednak ktoś nam wcześniej  pomoże? My w każdym razie liczymy tylko na siebie.

fivb.org

Nie może nam umknąć jednak fakt, że to kolejne spotkanie ze statystycznie słabszym zespołem, gdzie nie powinny zdażyć się błędy i dekoncentracja, to ponownie w pierwszym secie dostrzegam, że zespół za długo musi się 'wbić' w mecz. Tak nie powinno być.. zdecydowanie, że tracimy przy tym nerwy i tak cenne siły. Każde takie spotkanie zawodnicy powinni grać ze 'spokojną głową'. Jednak ogromnym plusem naszego zespołu jest to, że nie poddaje się i zawsze walczy dzielnie o zwycięstwo. To ważne, gdyż świadczy ono o ogromnej odporności na stres i silnej psychice. Jak sami zauważyliśmy jest to zbawienne w wielu meczach. Cieszę sie ze zwycięstwa, ale powoli zaczynam mieć obawy, czy te zgubione sety ze słabszymi drużynami nie odbierają nam zbyt wielu sił.

Tytuł mistrza świata się nie dostaje w prezencie, ale zdobywa, więc nie ma co się dziwić, że każdy zespół chce choć trochę podkraść punktów Mistrzom. Nie jest łatwo i na pewno nie będzie. Wielokrotnie podkreślałam, że drużyna musiała ulec zmianie. Czterech znakomitych zawodników zrezygnowało z gry w barwach biało-czerwonych, by móc odpocząć  poświęcić więcej czasu rodzinie. Trener Antiga musiał wdrożyć w kadrę nowych zawodników. Ciężko na nowo 'wyrzeźbić' złotą drużynę. Dlatego dajmy mu szansę.

siatka.org

Z góry przepraszam Was za to, że w poprzednim poście nie wspomniałam nawet o reprezentacji Włoch. Oni także mimo jednej porażki z USA pną się ku górze. Nie można zapominać także o Rosji. Waleczny Alekna nie pozwoli poddać się swoim podopiecznym. czy ktoś mówił, że będzie łatwo? Chyba nie. Wszystko okaże się po ostatnich spotkaniach.

____________________________________________________________________________________________________

Dzisiaj przypada także już 10 rocznica śmierci znakomitego polskiego siatkarza - Arkadiusza Gołasia. Niech chociaż na chwilę każdy się zatrzyma i poświęci jego pamięci minutę.

eurosport.onet.pl

Polecam artykuł na portalu siatka.org o Arku. Wzruszający i piękny [*]
Zapraszam na mój fanpage. :)

1 komentarz:

  1. Kolejny mecz i kolejne zwycięstwo, brawa dla naszych. Co prawda tracimy po tym jednym secie, ale (!) jeśli do końca turnieju mamy przegrywać tylko po jednym secie w meczu to nie mam nic przeciwko :D Także, oby tak dalej ;)

    Pamiętamy...

    OdpowiedzUsuń