niedziela, 28 czerwca 2015

LŚ 2015: udany rewanż Polaków na irańskiej ziemi!

Cześć wszystkim! x

Przepraszam Was za długą nieobecność na blogu. To aż 8 dni, ale obiecuję już teraz Wam, że nie bede tak zaniedbywać moich czytelników.

Niestety pech mnie złapał mocno za włosy i trzepnął o podłogę niczym zawodnik sumo. Straciłam pracę a uczelnia dawała w kość.. Ogólnie humor powoli zaczyna mi się poprawiać, a kolejny weekend z naszymi Złotopolskimi dał mi wiele radości! Może i pierwszy mecz okazał się jednak przegranym mimo ogromnej szansy na zwycięstwo, to dzisiejszy udowodnił na jak wysokim poziomie gra polski zespół.

Sam wyjazd nie należał do miłych. Iran nie jest krajem tak ucywilizowanym jak europejskie państwa, a ich kultura i religia nie ułatwia aklimatyzacji. Naszym zawodnikom na pewno doskwierał brak możliwości wyjścia z hotelu, zwiedzania. Atmosfera na hali również nie byla przyjemna. Naród irański wychodzi z założenia, że fair play jest dla frajerów i należy przeciwnika zagłuszyć, ogłuszyć i doprowadzić do szaleństwa. Kontuzja Bartka Kurka spadła na nasz zespół jak grom z jasnego nieba. Tu potrzebny był filar, a przez kontuzję na pewno plan Trenera Antigi delikatnie się rozsypał. Za to Jakub Jarosz dał radę, z czego jestem bardzo dumna ;)

 Mecz I (26.06.2015 piątek)

Mecz ten był pełen błedów ze strony naszego zespołu. Niestety były to aż 27 punkty ! Nie szła gra. Jakub Jarosz nie mogł wgrać się w mecz. Hałas i atmosfera na hali kompletnie rozbjała psychikę naszego zespołu. A Iran? Och szaleństwo! Wredni, zero szacunku i cyniczni. Sędziowie zamiast skutecznie kończyć ich paradę kłotni i zażaleń czy gestów skierowanych w nasz zespół to sami wciągali się w zabawę. Parodia i cyrk na kółkach! Niby XII wiek, a FIVB nie umie sobie poradzić z szalonym irańskim zespołem, który rządzi i straszy w każdym meczu.
 
Same sety były ciągłą falą wzlotów i upadków. W secie 4 czułam ogromną szanse na wygraną, lecz błędy były bezlitosne uderzając w polski zespół. A Iran? Wykorzystał słabość i po ciężkich bojach wygrał 3:2 z Polakami. Przegrana nie byłą dobrą wiadomością dla naszego zespołu. Druga przegrana mogłaby być już pożegnaniem z finałem w Rio.



Iran - Polska 3:2 (25:21, 23:25, 21:25, 25:16, 15:11)

Iran: Mahmoudi (18), Ebadipour (12), Marouf, Seyed (10), Gholami (10), Mirzajanpour (12), Marandi (libero) oraz Mahdavi, Ghaemi (5);  

Polska: Piotr Nowakowski (6), Jakub Jarosz (16), Grzegorz Łomacz (2), Michał Kubiak (13), Mateusz Mika (2), Mateusz Bieniek (13), Paweł Zatorski (libero) oraz Rafał Buszek (13), Marcin Możdżonek, Fabian Drzyzga, Bartosz Bednorz, Andrzej Wrona.


Mecz II (28.06.2015 niedziela)

W dzisiejszym spotkaniu Antiga po raz kolejny postawił na Łomacza i Mateusza Mikę. Mimo, iż zauważalne już w postawie przyjmującego zmęczenie często kierowało go do kwadratu rezerwowych w dalszym toku spotkań. Bardzo mocno chcieli rozpocząć spotkanie Irańczycy, dobrze zagrywali, ale tym samym odpłacali się Polacy. Jednak w tym spotkaniu uruchomiła się wspaniała forma Jakuba Jarosza oraz waleczny charakter Michała Kubiaka. Może i przegraliśmy 1 seta, lecz dzielnie walcząc o kazdy punkt. Kolejne sety były już nasze..
Świetne ataki Jarosza, Bieńka i Kubiaka dawały coraz większe szanse na wygraną w tym spotkaniu. Łomacza zmienił Fabian, który zupełnie inaczej zaczął układać grę na boisku. Nawet Mateusz Mika odnalazł w sobie moc i zaczął z resztą drużyny walczyć o wygraną.
Oczywiście nie mogło się obyć bez farsy z irańskim zespołem na czele. Sędziowie może troche mniej zamieszani w cyrk, lecz nadal nie mogli znaleźć złotego środka na Iran.
Polacy w kolejnych trzech setach grali równo, nie dając się prowokować przez irański zespół. Działał blok, atak, obrona. Tak oto doprowadziliśmy do wygranej 3:1 zdobywając przy tym cenne 3 punkty.

Przed nami Kraków i dwa spotkania z USA. Kto wygra mecz?? POLSKAAA!!



Iran - Polska 1:3 (25:23, 20:25, 20:25, 19:25)
 
Iran: Mahmoudi (12), Ebadipour (9), Marouf (3), Seyed Mousavi (9), Gholami (6), Mirzajanpour (10), Marandi (libero) oraz Ghaemi (4), Mahdavi (1), Senobar, Ghafour (5), Alizadeh (libero), Zarini.

Polska: Łomacz, Jarosz (22), Nowakowski (5), Bieniek (11), Kubiak (11), Mika (14), Zatorski (libero) oraz Możdżonek, Drzyzga, Wrona, Buszek.

sobota, 20 czerwca 2015

LŚ 2015: Amerykański koszmar na jawie oraz horror w Kazaniu

Hej!

Niestety przez moje studia nie mogłam oglądać meczy.. Ale za to jak na razie nadrobiłam pierwszy mecz, wiec relacja z drugiego będzie oparta głównie na faktach zebranych na innych portalach i wywiadach z siatkarzami, specjalistami.

Jednak na początek zapytam.. kto oglądał na żywo i chce się podzielić swoimi spostrzeżeniami i emocjami? :) Daliście radę wstać czy dzielnie walczyliście ze snem ? Czekam na wasze komentarze :)

Mecze z Rosją oczywiście oglądałam, więc zapraszam do czytania mojej relacji :) Dzień dzisiaj piękny, bo zaliczyłam 3 egzaminy, może uda mi się złapać na stypendium *.*  no i od 20:00 mecz Szczypiornistów z Danią! Jakże sportowy dzień !

Mecz I - (2:00 13.06.2015 czasu polskiego)

Seria zwycięstw Biało-Czerwonych zatrzymała się na czterech. Podopieczni Stephane'a Antigi zagrali za granicą po raz pierwszy od roku, a po zaciętym i wyczerpującym boju z Amerykanami polegli.

Starcie niepokonanych - takim mianem można było określić konfrontację Amerykanów z Biało-Czerwonymi. W dwóch pierwszych weekendach obie reprezentacje nie zaznały bowiem goryczy porażki, lecz więcej o dwa "oczka" na swoim koncie zgromadziła kadra USA, która przystępowała do tego pojedynku w roli lidera grupy B.
USA - Polska 3:2 (23:25, 25:23, 19:25, 25:22, 15:9)

USA: Christenson (6), Troy (17), Holt (7), Smith (5), Anderson (20), Russell (4), E. Shoji (libero) oraz Lee (5), Jaeschke (10), Holmes (1).

Polska: Drzyzga (1), Kurek (24), Bieniek (14), Nowakowski (11), Kubiak (10), Mika (10), Zatorski (libero) oraz Możdżonek, Buszek.

źródło: www.ticketbis.com


 Mecz II - ( 2:00 14.06.2015 czasu polskiego)

Biało-Czerwoni po raz drugi przegrali w Chicago z reprezentacją USA. Amerykanie pozostają liderami grupy B Ligi Światowej.

W nocy z piątku na sobotę czasu polskiego podopieczni Stephane'a Antigi po raz pierwszy od zwycięstwa na mistrzostwach świata, przegrali oficjalny mecz. Reprezentacja USA okazała się lepsza przed własną publicznością, ale dopiero po tie-breaku.

 W drugim meczu grupy B Iran pokonał za trzy punkty Rosję. Jednak Polacy i Amerykanie wciąż są w komfortowej sytuacji i mają przewagę nad rywalami. Do finałowego turnieju, który rozgrywany będzie w Brazylii, z grupy B awansują dwie ekipy.


USA - Polska 3:1 (23:25, 25:23, 25:15, 25:17)

USA: Christenson, Troy, Holt, Smith, Anderson, Russell, E. Shoji (libero) oraz Holmes, Jaeschke

Polska: Drzyzga, Kurek, Nowakowski, Bieniek, Mika, Kubiak, Zatorski (libero) oraz Możdżonek, Jarosz, Buszek, Łomacz, Wrona

 ______________________________________________________________________________________________________


Mecze z Rosją nie były łatwe. Mimo wielu błędów ze strony polskiej reprezentacji, daliśmy radę i z Kazania wyjeżdżamy z 2 zwycięstwami.


 Mecz I (19.06.2015)

Mecz lepiej rozpoczęli Rosjanie, którzy po udanym obiciu bloku przez Pawła Moroza i kąśliwej zagrywce prowadzili 2:0. Błędy ze strony Polaków były dotkliwie wykorzystywane przez Rosjan. Jednak nie daliśmy się tak łatwo pokonać i napsuliśmy trochę krwi Sbornej. Ostatecznie I set padł łupem Rosjan jednak wygrywając dopiero 32:30.
Koeljne 3 sety należały już do naszych siatkarzy.  Bardzo dobre otwarcie drugiej odsłony zanotowała reprezentacja Polski, która przy zagrywce Mateusza Bieńka osiągnęła trzypunktową nadwyżkę (4:1). Rosjanie zaczęli się gubić, a Polska bezwzględnie wykorzystywała wszelkie szanse na zdobycie punktów wygrywając kolejno sety 25:14, 25:22, 25:18)

Błędy nie były istotne, a skuteczna gra Polaków nie dała szans na odbicie się od dna rosyjskiej drużynie. skutecznie wykorzystywaliśmy każdy najmniejszy błąd Sbornej.


Rosja - Polska 1:3
(32:30, 14:25, 22:25, 18:25)

Składy zespołów:
Rosja: Moroz (18), Sawin (10), Siwożelez (9), Wolwicz (8), Aszczew (6), Kołodinski (1), Werbow (libero) oraz Obmoczajew (libero), Antipkin (1), Spiridonow (1), Michajłow (1), Smoliar i Biriukow

Polska: Kurek (26), Kubiak (15), Mika, Bieniek (12), Nowakowski (9), Drzyzga, Zatorski (libero) oraz Buszek (12), Łomacz i Możdżonek




Mecz II (20.06.2015)

Dzisiejszy mecz nie należał do łatwych, był zdecydowanie najtrudniejszy z tych 4 rzegranych z zawodnikami Sbornej. przewaga swoje boiska oraz ich temperament.. Dałe sie we znaki naszej reprezentacji.
Znów Rosja nie dałą sie tak łatwo ograć i I set był już ich łupem. Polakom nie grała zagrywka, błedy niestety sypały się z każdej strony. Jednak szybko udało się pozbierać myśli naszym zawodnikom i kolejne dwa sety należały już do nas. Niestety w czwartym secie znów dały o sobie znać błedy i rozstrojenie. Kilka małych zderzeń, nieistotnych kontuzji i złych upadków totalnie rozbijało grę Polakom. Rosjanie szaleli na boisku z Morozem na czele. Było nerwowo i doszło do tie-breaka. Tam każda z druzyn stanęła na wysokości zadania i grała na 200 %. I to własnie nasza mistrzowska drużyna okazała się tą lepszą.



Takim oto sposobem do Teheranu udajemy się z 6 wygranymi meczami i dwoma przegranymi.

Rosja - Polska 2:3
(25:19, 21:25, 24:26, 25:20, 14:16)

Składy zespołów:
Polska: Nowakowski (12), Kurek (23), Łomacz (1), Kubiak (13), Mika (21), Bieniek (12), Zatorski (libero) oraz Gacek (libero), Drzyzga i Możdżonek
Rosja: Antipkin (2), Wolwicz (3), Siwożelez (10), Sawin (19), Aszczew (11), Moroz (23), Werbow (libero) oraz Obmoczajew (libero), Ilinych (5), Spiridonow (1), Michajłow, Kołodiński i Smoliar

 Przed nami Teheran.. Ciężki bój, ciężki teren, naród i nastrój. Będą to dwa długie i trudne mecze. Przed naszymi siatkarzami stoi duże wyzwanie!

wtorek, 9 czerwca 2015

LŚ 2015: Częstochowa obroniona! - Podwójna wygrana z Iranem

Cześć kochani! xd

Oj, sporo czasu minęło zanim mogłam usiąść i przelać swoje wszelkie odczucia dotyczące ostatniego weekendu. Chodzi mi głównie o mecze naszych siatkarzy z Iranem. Lekko nie było..

Zacznę jednak od początku! Nie miałam na celu Was okłamywać, iż nie będe oglądac meczy w tv. Wyjechałam, serio. Ale największym prezentem tego wyjazdu było TV w pokoju z Polsatem Sport News ♥ Już wieczory miałam zaplanowane dla siatkarzy, mimo kwaśnej miny mojego chłopaka. Ale dostosował się, a ja cały dzień do 20:00 starałam sie wycisnąć z urlopu najmniejszą kropelkę. Tak było, bo spaliłam sobie twarz ( aj noł debil xd) i ramiona, a mój chłopak.. cóż.  O nim nie piszmy :P hahah

Zatem nadeszła 20:00 i zwalałam się z piwkiem na łóżko, trzymając mocno pilota w ręku. szybciutko jeszcze na kawałeczek studia przed meczem i ot co! witamy w Częstochowie! Hymny odśpiewane, drużyny wybiegają na boisko i....

Mecz I 05.06.2015 (piątek)

Sam mecz zachwycił wysokim poziomem polskich siatkarzy i ich przede wszystkim psychicznym nastawieniem. Dwa pierwsze sety mimo, iż były wyrównane to górą okazali się Polacy. Atak był ze strony naszych siatkarzy rozłożony na różne strony, jednak ciężar spotkania na swych plecach dźwigał Bartosz Kurek. Jako atakujący naprawdę dobrze sobie radzi. Przestawienie go z pozycji przyjmującego nie wyrządziło żadnych jak do tej pory szkód, a wręcz dzięki takiemu rozwiązaniu nasza drużyna zyskała kolejną rakietę na ataku. Zagrywka też nie sprawiała nam kłopotu, Michał Kubiak dzielnie torpedował irański zespół, a do niego dołączyli także kolejni zawodnicy.
Niestety w 3 secie odmieniony zespół z Iranu zaczął sprawiać kłopoty naszej reprezentacji. Przeciwnicy nie tylko zaczęli lepiej grać, ale Polacy popełniali coraz więcej błędów. Set ten zakończył się wygraną irańskiego zespołu, mimo walecznych prób Polaków.
Set czwarty nie należał do łatwych jednak asy serwisowe Bartka Kurka i bloki Bieniek/Kubiak skutecznie blokowały irański zespół. Na nowo polscy siatkarze poczuli moc i nie dali się tak łatwo pokonać. Błędy nadal się pojawiały, co Irańczycy bezwzględnie wykorzystywali. Jednak horror w 4 secie kończył na zmianę Kurek z młodym Bieńkiem.

wp.pl


Polska - Iran 3:1 (25:20, 25:22, 21:25, 27:25)


Polska: Piotr Nowakowski, Bartosz Kurek, Fabian Drzyzga, Michał Kubiak, Mateusz Mika, Mateusz Bieniek, Paweł Zatorski (L) – Marcin Możdżonek, Grzegorz Łomacz

Iran: Saman Faezi, Mir Saeid Marouflakrani, Farhad Ghaemi, Seyed Mohammad Mousavi Eraghi, Amir Ghafour, Mojtaba Mirzajanpour M., Farhad Zarif Ahangaran V. (L) – Mehdi Mahdavi,Shahram Mahmoudi, Mohammadhassan Senobar,Mohammadjavad Manavinezhad, Adel Gholami

MVP meczu został Bartosz Kurek.


Mecz II 06.06.2015 (sobota)

Ten mecz nie należał do łatwych. Irański zespół po porażce z dnia poprzedneigo postanowił zebrać w sobie wszystkie siły, by pokonać nasz zespół.
W pierwszym secie im się o udało. Mocna zagrywka ze strony przeciwnika uderzała często w Mateusza Mikę, który niestety nie miał dnia na przyjęciu. Co więcej, błędy ciągnęły się za naszym zespołem. zagrywka nie grała, a jeśli się udało to Iran skutecznie ją przyjmował i atakował bezlitośnie.
Set 2 był już zdobyczą Polaków. Nie obyło się bez kłótni i sprzeczek. Trener Iranu ustawiał sędziów jak chciał i miałam wrażenie, że oni się go po prostu boją. A sam fakt, ze podczas konsultacji związanych z challange dopuszczony został teren Kovc i zawodnicy Iranu był niedopuszczalny. Na szczęście kłótnie nie przeważyły na wyniku i set należał do Polaków.
Set 3 był mówiąc kolokwialnie 'wbitym gwoździem' w rozzłoszczonych Irańczyków. Skuteczna zagrywka, blok, sprytne ataki Miki nie pozwoliły, aby Polacy stracili szansę na zwycięstwo.
Niestety 4 set nie poszedł po myśli naszych zawodników. Iran nie poddawał się, walczył. A spięcie Michała Kubiaka z Seyedem Mohammadem. Błędy się sypały i cala psychika naszego zespołu zaczęła gubić 'zasięg'. A szkoda, bo Polacy atakowali nie raz skutecznie i los tego spotkania mógłby być przesądzony już w 4 secie. Rozmiar przegranego set zmniejszyliśmy, jednak polscy siatkarze musieli przygotować się na tie-break.
5 set nie pozostawiał złudzeń jak wysoki poziom reprezentuje sobą polska reprezentacja. Ataki były przemyślane i boleśnie skuteczne. Polacy nie pozwolili Irańczykom choć na chwilę poczuć, e mają kontrolę nad spotkaniem. Bezapelacyjnie zwyciężyli Polacy!
sportowefakty.pl

Polska – Iran 3:2 (22:25, 25:22, 25:16, 22:25, 15:6)

Polska: Piotr Nowakowski, Bartosz Kurek, Fabian Drzyzga, Michał Kubiak, Mateusz Mika, Mateusz Bieniek, Paweł Zatorski (L) – Jakub Jarosz, Andrzej Wrona, Marcin Możdżonek, Rafał Buszek


Iran: Sharam Mahmoudi, Ghara H. Milad Ebadipour, Mir Saeid Marouflakrani, Farhad Ghaemi, Seyed Mohammad Mousavi Eraghi, Adel Ghoami, Farhad Zarif Ahangaran V. (L) – Mehdi Mahdavi,Mohammadhassan Senobar, Abdolreza Alizadeh Gh. (L), Mohammadjavad Manavinezhad

MVP spotkania został Michał Kubiak.


Przed Polakami teraz długi wyjazd na spotkania w USA, Rosji i Iranu.

USA jak na razie jest drużyną nie pokonaną, tak jak i nasza reprezentacja. Jednak nie ukrywam, że będą to trudne spotkania.

Skład reprezentacji Polski na mecze z USA:
rozgrywający: Fabian Drzyzga, Grzegorz Łomacz
atakujący: Bartosz Kurek, Jakub Jarosz
środkowi: Piotr Nowakowski, Andrzej Wrona, Mateusz Bieniek, Marcin Możdżonek
przyjmujący: Mateusz Mika, Michał Kubiak, Rafał Buszek, Bartosz Bednorz
libero: Paweł Zatorski, Piotr Gacek




czwartek, 4 czerwca 2015

LŚ 2015: Kolejny dwumecz Polaków w Częstochowie tym razem z IRANEM!

Witajcie moi drodzy!

Dzisiaj jest tak piękna pogoda i musiałam koniecznie wykorzystać wene. Tak więc szybciutkie podsumowanie przed kolejnym dwumeczem tym razem z IRANEM.

Niestety meczy oglądać nie będę, bo wyjeżdżam nad jezioro, gdzie kontakt Internetowy jest ograniczony. Taka odcinka na campingu :) Ale pogoda ma nam dopisywać w ten długi weekend, tak więc grzech nie skorzystać. Będę się starać wchodzić na tweetera, gdzie zawsze kochani kibice są na bieżąco i przekażą newsy (o ile będę miała zasięg xd) haha

Z dokładną recenzję spotkań będę musiała poczekać na powtórki bądź całkowicie zrezygnować.. Ale o toku spotkań na pewno post będzie. A Wy gdzieś się wybieracie w ten piękny weekend? :)

LŚ 2015 : spotkania z Iranem

W najbliższy piątek i sobotę w Hali Częstochowa męska reprezentacja Polski rozegra spotkania z Iranem w ramach drugiej kolejki rundy interkontynentalnej I dywizji.


Polacy nie są jednak liderami grupy B. Na czele tabeli jest zespół Stanów Zjednoczonych, który dwukrotnie zwyciężył Iran po 3:1.

Nie ma wątpliwości, że coraz bardziej dojrzały zespół Iranu w starciu z mistrzami świata uczyni wszystko by przekonać, iż od trzech lat należy do czołowych drużyn świata.

POLSKA

1.Piotr Nowakowski
4. Jakub Jarosz
6. Bartosz Kurek
8. Andrzej Wrona
11. Fabian Drzyzga
12. Grzegorz Łomacz
13. Michał Kubiak
14. Piotr Gacek (L)
17. Paweł Zatorski (L)
18. Marcin Możdżonek
20. Mateusz Mika
21. Rafał Buszek
22. Bartosz Bednorz
23. Mateusz Bieniek

Mecze Polska – Iran w Hali Częstochowa przy ulicy Żużlowej.
Początek spotkań o 20.15. 

Na konferencji prasowej jako Kapitan naszej reprezentacji wystąpił już Karol Kłos.

Życzę Wam udanego weekendu oraz trzymamy mocno kciuki za naszych siatkarzy ! :)