wtorek, 31 marca 2015

LM: niestety Resovia nie zdobywa złota, SKRA poza podium

Cześc kochani!

Mma niestety niesamowite braki, ale postaram się nadrobić wszystko i szybciutko zapoznać Was z nowościami. Muszę nawiązać do LM, bo w ten weekend było to ogromne siatkarskie święto. Niestety Resovia nie dała rady Zenitowi, a PGE po przegranym półfinale w tie-breaku zostało pokonane przez niemiecki zespół Berlin Recycling Volleys. Mimo braku wygranych, jest to Historyczny Final Four. resovia od wielu lat starała się o wystąpienie w Final Four i ot jak widać po tak dużej przerwie udało się jej zdobyć srebrny medal. To duże osiągnięcie! SKRA nie miała tyle szczęścia. W półfinale spotkała się z rodzimym zespołem, czyli Resovią - która pokonała bełchatowian i odebrała im szanse na finał Final Four. Pozostała także walka o brąz, lecz tu pomimo heroicznej walki i medal, niemiecki zespół wykorzystywał dane im szanse i wygrał spotkanie.

Jak dla mnie to i tak ogromny sukces polskich zespołów. czekam na kolejne sukcesy za rok i w kolejnych latach. Potwierdzamy na arenie światowej, że polska siatkówka stoi na najwyższym poziomie! Co cieszy niesamowicie :)


Poniżej mała relacja z meczy Final Four

W meczu o brązowy medal Ligi Mistrzów sezonu 2014/2015 zmierzyli się w Berlinie mistrzowie Niemiec i Polski, którzy przegrali dzień wcześniej swoje mecze półfinałowe rozgrywek. Z uwagi na ambitną postawę w sobotę Berlin Recycling Volleys i grę poniżej oczekiwań PGE Skry Bełchatów przed pierwszym gwizdkiem trudno było jednoznacznie wskazać faworyta zajęcia najniższego stopnia podium.

Berlin Recycling Volleys - PGE Skra Bełchatów 3:2 (25:21, 19:25, 25:20, 26:28, 23:21)

Berlin Recycling Volleys: Shoji K., Kmet, Kromm, Carroll, Bontje, Touzinsky, Shoji E. (libero) oraz Krystof, Kuhner, Fischer, De Marchi.

PGE Skra Bełchatów: Uriarte, Kłos, Marechal, Wlazły, Lisinac, Conte, Tille (libero) oraz Piechocki (libero), Brdjović, Włodarczyk, Wrona, Muzaj.


Jeszcze przed rozpoczęciem Final Four Ligi Mistrzów było wiadomo, że Polacy wywalczą przynajmniej jeden medal. Po przegranym w tie-breaku meczu przez PGE Skrę Bełchatów, do gry przystąpili podopieczni Andrzeja Kowala. Ich rywalami byli faworyci całego turnieju - Zenit Kazań. W wyjściowym składzie rosyjskiej ekipy nie znaleźli się Matthew Anderson i Mir Saeid Marouflakrani.

Wielki finał berlińskiego turnieju, który wyłonić miał najlepszą siatkarską drużynę Europy sezonu 2014/2015 rozpoczął się od agresywnej gry siatkarzy ze Wschodu. Zenit po raz trzeci w historii wywalczył złoty medal Ligi Mistrzów, ponadto rosyjska ekipa ma w dorobku srebro oraz brąz tych rozgrywek. Asseco Resovia Rzeszów po niezłym występie w Final Four zadowolić musi się drugim miejscem na podium najlepszych klubów Europy.

Zenit Kazań - Asseco Resovia Rzeszów 3:0 (25:22, 25:23, 25:21)

Zenit Kazań: Kobzar, Aszczew, Leon, Michajłow, Apalikow, Siwożelez, Salparow (libero) oraz Anderson, Poletajew, Marouflakrani

Asseco Resovia Rzeszów: Drzyzga, Nowakowski, Ivović, Schoeps, Holmes, Penczew, Ignaczak (libero) oraz Żurek (libero), Konarski, Buszek, Lotman.

źródło: sportowefakty.pl


Może macie jakies propozycje o czym napisac kolejny post? Liga włoska? Liga turecka? A może wygrzebać coś o reprezentacji? 

piątek, 27 marca 2015

Final four!

Czesc kochani!

Niestety miałam mała przerwę w pisaniu.. Mam dość ciężki tydzień. Jelitówka wyeliminowała mnie na kilka dni a jutro niestety mam zjazd i pierwsze kolokwium w tym semestrze..
Dlatego dzisiaj krotki post, ale za to jak ważny!

Jutro odpalany Final Four, który odbędzie się w Berlinie. Od kilku dni po ogromnej katastrofie lotniczej niemieckiego samolotu miejce finału stało pod znakiem zapytania jednak federacja nie zmieniła decyzji. W stolicy Niemiec o final będą grały 4 drużyny w tym dwie polskie - Resovia Rzeszów oraz SKRA Bełchatów. Mimo iz mieliśmy nadzieje na polski final, lecz według zasad polskie drużyny staną przeciwko sobie w polfinale , walcząc o miejsce w finale.

Terminarz:
28.03.2015 17:00 Berlin Recycling Volleys vs. Zenit Kazań

28.03.2015 20:00 Resovia Rzeszów vs. SKRA Bełchatów

Mecz o 3 miejsce
29.03.2015 13:00

Finał
29.03.2015 15.45

Faworytem spotkania niemieckiego klubu z zenitem jest klub rosyjski. Jednak nie ulegajmy stereotypom. W tej fazie może się wydarzyć dosłownie wszystko.
Jednak nie będę typować faworyta spotkaniu polfinałowym naszych klubów. Doskonale wiemy że obie drużyny są na wysokim poziomie i każda z nich ma szanse na finał. Ja polfinałowe spotkanie obejrzee jednak w niedziele muszę siedzieć na zajęciach:( czasami zaoczne studia są do kitu...

tak więc kochani trzymamy kciuki za nasze zespoły!

Pozdrawiam!

środa, 18 marca 2015

Bartek Kurek wraca do Polski?

Hej wszystkim czytającym!

Dzisiaj cały post poświęcimy Bartkowi Kurkowi, który to wraca do PlusLigi!

Jednak nie ulegajmy emocjom i na spokojnie prze dedukujemy wszystkie newsy dotyczące tego siatkarza.

Jak informują włoskie media, Bartosz Kurek w przyszłym sezonie zmieni barwy klubowe. Według dziennika La Gazzetta Dello Sport gracz Cucine Lube Banca Marche Treia miałby zostać siatkarzem ZAKSY Kędzierzyn-Koźle.

Bartosz Kurek występował już w ZAKSIE w latach 2005-2008. Według włoskiego dziennika tym razem 26-letni siatkarz miałby jednak zmienić swoją nominalną pozycję i z przyjęcia przestawić się na atak. Na tej pozycji przymierzany jest zresztą także do gry w reprezentacji Polski, co kilka tygodni temu potwierdził trener biało-czerwonych Stephane Antiga.

Do zmiany ma dojść w ZAKSIE także na stanowisku trenera. Sebastiana Świderskiego ma zastąpić były szkoleniowiec reprezentacji Polski mężczyzn w siatkówce - Daniel Catellani.

Jedne źródła twierdzą, że polski przyjmujący jest na celowniku ZAKSY, a inne wskazują na częstochowski kierunek.

O tym, gdzie może trafić broniący obecnie barw włoskiego Cucine Lube Banca Marche Macerata Bartosz Kurek, zaczęto spekulować na początku stycznia. Wtedy po raz pierwszy pojawił się temat AZS-u, który miał pozyskać bogatego sponsora (mówiło się, że będzie nim Tauron Polska Energia) i wiosną rozpocząć budowę silnej drużyny. Sponsora póki co nie ma, ale rozmowy trwają i wkrótce wyjaśni się, jaka będzie najbliższa przyszłość akademików.

Jak twierdzi włoski dziennik "La Gazzetta dello Sport", Kurek jest bliski powrotu do ZAKSY Kędzierzyn-Koźle, ale Bosek tych rewelacji jednak nie potwierdza. - Bartkowi kończy się kontrakt i wiadomo, że jest nowe otwarcie. Zapytań o niego było kilka i to zarówno z Polski, jak i z Europy, bo to przecież światowej klasy gracz. Z Zaksy jednak bezpośrednio do mnie nikt się nie zwracał, a przecież gdyby było coś na rzeczy, to bym to wiedział - mówi Ryszard Bosek, który nie wyklucza przejścia Kurka do Częstochowy. - To nie jest plotka. Rozmowy są, ale czy zakończą się pozytywnie, trudno powiedzieć - dodaje.

Cała sprawa jest na tyle nagłośniona, że coraz wiecej oczu skierowanych jest na tego zawodnika. A ja posiadam takie informacje jak wygrana Cucine z Perugią w Serie A. Niezłe spotkanie rozegrał  Bartosz Kurek, przy 41% skuteczności na konto swojego zespołu zapisał 9. punktów.

Forma Bartka może nie jest zachwycająca, ale też nie pozwala nam oceniać go tak nisko. Wielu jeszcze gani tego zawodnika za wszelkie niejasności podczas zgrupowania przed Mistrzostwami Świata w Polsce, gdzie doszło do konfliktu między nim a trenerem Antigą. Media i prasa podniosły ogromny lament, a jak sami możemy zauważyć. Między Bartkiem a Stephanem nie ma żadnych konfliktów, bo sam trener ogłosił, iż bierze pod uwagę Kurka w składzie reprezentacji.

Jak dla mnie sam fakt jest dość zaskakujący, jednak nie można ulegać mediom i całej nagonce. Trzeba czekać na oficjalne ogłoszenie. Liga nadal trwa. nie tylko u nas, ale także we Włoszech. Ten temat jest jeszcze bardzo 'świeży'. Lecz najbardziej interesującym faktem jest to, że najprawdopodobniej jeśli Bartek wróci do Polski (PlusLigi) i reprezentacji to prawie na pewno na pozycję atakującego. po odejściu Mariusza Wlazłego z reprezentacji, taki zawodnik jak Bartek na tej oto pozycji może być kolejną armatą prowadzącą ku sukcesom.

A jak wy sadzicie?


źródło: siatka.org, sportowefakty.pl

środa, 11 marca 2015

Play off PlusLigi zaskakuje, decydujące spotkania w Lidze Mistrzów

Cześć kochani!

Dawno tu nic nie pisałam, więc czas najwyższy nadrobić wszelkie zaległości. Przede wszystkim skupić się nalezy nad Play off w PlusLidze, bo zaskakujące są spotkania naszych polskich drużyn. Trefl pokonuje SKRĘ, za to Resovia z meczu na mecz potwierdza w jak wysokiej formie sa jej zawodnicy.


Jak sami widzicie przed nami jeszcze kilak imponująco ciekawych spotkań, które mogą coraz bardziej zbliżyć nas do czołowej stawki.

MKS Banimex Będzin przegrał z Transferem Bydgoszcz 1:3 (14:25, 22:25, 25:18, 14:25) w meczu play off o miejsca 5-12. MVP Jakub Jarosz.

Na początku pierwszego seta inicjatywa należała do gospodarzy, ale ostatecznie ten fragment spotkania pewnie wygrali bydgoszczanie. W drugim było dużo wyrównanej walki. Po kontrze Miłosza Hebdy był remis 22:22. Decydujące akcje należały jednak do zespołu gości.

Asseco Resovia Rzeszów pokonała Jastrzębski Węgiel 3:1 (25:16, 22:25, 25:20, 25:21) w pierwszym półfinałowym meczu play off PlusLigi. MVP spotkania został wybrany Jochen Schops. Rzeszowianie w rywalizacji do trzech zwycięstw prowadzą 1:0.

Gospodarze grali bez Fabiana Drzyzgi, który się rozchorował. Asseco Resovia od początku spotkania kontrolowała przebieg wydarzeń na boisku. Na pierwszej przerwie technicznej prowadziła 8:4, a następnie spokojnie powiększyła tę przewagę. W bloku była lepsza 3-1. Goście mieli poważne problemy ze skutecznym atakiem.

PGE Skra Bełchatów przegrała z LOTOS-em Treflem Gdańsk 2:3 (25:22, 30:32, 25:21, 22:25, 10:15) w pierwszym półfinałowym meczu fazy play off PlusLigi. MVP Murphy Troy. W serii do trzech zwycięstw LOTOS Trefl objął prowadzenie 0-1. Następny mecz odbędzie się 14 marca w Gdańsku.

W pierwszym secie gra długo była wyrównana. Na drugiej przerwie technicznej gospodarze prowadzili 16:15. W ostatnim fragmencie gry uwidoczniła się przewaga bełchatowian. Było m.in. 22:18 oraz 23:21. W całej partii goście popełnili dziesięć błędów i to była jedna z przyczyn ich porażki w tym fragmencie. W końcówce nie wytrzymało ich przyjęcie.

Liga Mistrzów


Tym razem PGE Skra Bełchatów nie może kalkulować, bowiem w pierwszym meczu Sir Safety Perugia wygrała po tie-breaku. Polski zespół, by awansować do Berlina, potrzebuje po prostu zwycięstwa. Wynik 3:0 lub 3:1 na korzyść bełchatowian daje automatyczny awans, 3:2 to już konieczność walki w złotym secie. Każdy inny rezultat oznacza odpadnięcie z Ligi Mistrzów.

W poprzednim spotkaniu Skra została pokonana w tie-breaku przez Perugie. Był to na tyle pechowy okres, gdyż autobus, którym wracali bełchatowianie zepsuł się, a przez oczekiwanie na nowy środek transportu, spóźnili się na samolot. Część drużyny poleciała przez Rygę, a część przez Frankfurt. Ostatecznie zmęczenie dało się we znaki podczas meczu półfinałowego w polskiej lidze.

SKRA - Perugia start dzisiaj o 18:00 w Polsacie Sport!

Asseco Resovia Rzeszów już dzisiaj rozegra najważniejszy mecz w tym sezonie z Lokomotiwem Nowosybirsk. Wiadomo, że w kadrze meczowej Pasów znajdzie się Fabian Drzyzga. Rozgrywający jako pierwszy wyszedł na wtorkowy wieczorny trening zespołu na Podpromiu. W dalszym ciągu nie wiadomo, czy "Fabio" rozpocznie mecz w szóstce, czy w kwadracie dla rezerwowych. Rywal rzeszowian - Lokomotiw Nowosybirsk, przyleciał do stolicy Podkarpacia już w poniedziałek rano wyczarterowanym samolotem z Surgutu. Wicemistrzowie Rosji w poniedziałek ćwiczyli na siłowni. We wtorek rano Rosjanie byli na spacerze, a wieczorem odbyli trening na Podpromiu. Andriej Woronkow poprosił, aby zajęcia Lokomotiwu były zamknięte dla publiczności.


Resovia - Lokomotiv dzisiaj start o 20:30 w Polsacie Sport!

Siatkarze Zenita Kazań rozbili w trzech setach we własnej hali turecki Halkbank Ankara w pierwszym meczu II fazy play-off Ligi Mistrzów. W ekipie z Ankary zagrali dwaj reprezentanci Polski Michał Kubiak i Marcin Możdżonek.

Halkbank - Zenit start o 23:00 w Polsat Sport News!

Puchar CEV

Kędzierzynianie udają się do Hiszpanii na rewanżowe spotkanie rundy challenge Pucharu CEV z najlepszą możliwą zaliczką, gwarantującą im różne możliwości wywalczenia awansu do kolejnej fazy.

Przebieg pierwszego pojedynku polskiej drużyny z Cai Voleibol Teruel, rozegranego w minioną środę w Kędzierzynie-Koźlu, nie pozostawił złudzeń, że podopieczni Sebastiana Świderskiego są faworytami tego dwumeczu. Fakt, że mistrzowie Hiszpanii brali już w obecnym sezonie udział w rozgrywkach Ligi Mistrzów, w dużym stopniu zamazał ich prawdziwy potencjał. Trójkolorowi, grający bez Pawła Zagumnego oraz Jurija Gladyra, nie mieli żadnych problemów z pokonaniem rywali z Półwyspu Iberyjskiego

Zapraszam na mecz ZAKSY dzisiaj o 20:15!


Czeka nas naprawde emocjonujący wieczór! :) Nie przegapcie! :)

poniedziałek, 2 marca 2015

I runda play-off PlusLigi zbliża się ku końcowi!

Cześć kochani kibice i czytelnicy!

Po tygodniu czas najwyższy zebrać informacje w jeden jakże wartościowy post. Zapraszam więc Was na Wiadomości w Pigułce!

1 runda Play-off PlusLiga


Do półfinału przechodza zespoły: Resovia Rzeszów, Skra Bełchatów, Jastrzębski Węgiel.

Przed nami jeszcze drugie spotkania Trefla Gdańsk z Transferem Bydgoszcz (1:0 w meczach dla Trefla) oraz Effectora Kielce z AZS Częstochowa (1:0 w meczach dla Effectora).


Terminarz Memoriału Huberta Jerzego Wagnera 2015:

22 sierpnia (sobota)
Polska - Japonia
Iran - Francja

23 sierpnia (niedziela)
Polska - Iran
Japonia - Francja

24 sierpnia (poniedziałek)
Polska - Francja
Japonia - Iran



Polski Związek Piłki Siatkowej i Polsat podpisały umowę o przekazaniu praw telewizyjnych na mecze polskich reprezentacji na lata 2015-2018.

Po raz pierwszy z ramienia związku podpisania umowy dokonał nowy prezes - Paweł Papke. Obie strony nie kryły zadowolenia z przedłużenia współpracy do 2018 roku.

 - Dzięki tej umowie kontynuujemy to, co już długo funkcjonuje z sukcesami. Telewizja Polsat gwarantuje najlepszą jakość przekazu. Poza tym cały czas się uczą, ale gdy obserwujemy relacje z meczów widzimy, na jak wysokim poziomie wykonują swoją pracę. My ze swojej strony oferujemy najwyższej klasy produkt sportowy, w końcu jesteśmy krajem mistrzów świata - powiedział świeżo upieczony sternik związku, Paweł Papke. - Polsat posiada już prawa do transmisji ME w 2015 roku w Bułgarii i we Włoszech i 2017 roku, które - mamy nadzieję - odbędą się w Polsce - dodał.

Polsat będzie transmitował rozgrywki Ligi Światowej, World Grand Prix, Memoriału Huberta Jerzego Wagnera oraz World Tour. - Zapewniam, że poziom przekazywania meczów nie będzie gorszy. Trudno stawiać sobie zresztą wyższe cele, jeżeli chodzi o jakość relacji i pracę dziennikarzy, bo po MŚ słyszymy same komplementy, zarówno ze strony FIVB, jak i CEV. Po Telewizji Globo jesteśmy drugą telewizją, która z taką pieczołowitością zajmuje się siatkówką. Mam nadzieję, że te transmisje Polsatu przyniosą kolejne medale - powiedział na konferencji szef sportu w Polsacie, Marian Kmita. - Wykuwamy ten wspólny produkt przez 19 lat. Cieszymy się, że mamy takiego partnera. Dobrze, że ten związek po takich przejściach, jak te w listopadzie 2014 roku dalej funkcjonuje bez zarzutu - skomentował.

Umowa zakłada, że mecze polskiej reprezentacji będą transmitowane w kanałach otwartych.
Nie bez powodu na konferencji pojawił się także temat polskiej reprezentacji kobiet, która aktualnie pozostaje bez trenera. - Pracujemy bardzo mocno, by reprezentacja kobiet dostała jak najlepszego szkoleniowca i dołączyła do grona mistrzów. Zasługują na wszystko, co najlepsze. Mogę zapewnić, że trener będzie z najwyższej półki - skomentował aktualną sytuację Witold Roman.
Na koniec doszło do uroczystości wręczenia zarządowi Polsatu przez PZPS wszystkich medali, jakie obie polskie reprezentacje zdobyły w okresie współpracy związku z telewizją - od sukcesów trenera Andrzeja Niemczyka po ostatnie mistrzostwo świata we wrześniu 2014 roku.

 - Dziękujemy za zaufanie, jakim nas obdarzono. Miejmy nadzieję, że za kilka lat ten stół będzie musiał być dłuższy, by pomieścić kolejne krążki - zakończył Mirosław Błaszczak, szef Zarządu Telewizji Polsat.


Polskie kadry poznały rywali w Igrzyskach Europejskich

W czwartek odbyło się losowanie grup siatkarskiego turnieju pierwszej edycji Igrzysk Europejskich. Reprezentacje biało-czerwonych czekają niełatwe konfrontacje.


Podczas losowania grup zastosowano zasadę tzw. serpentyny według europejskiego rankingu z początku stycznia 2015 roku. Po cztery najlepsze drużyny z każdej grupy awansują do ćwierćfinału, w którym drużyna z pierwszego miejsca grupy A zagra z czwartym zespołem grupy B i odwrotnie. Do drugiej i trzeciej ekipy z grupy A zostanie dolosowany drugi i trzeci zespół grupy B.

Europejskie Igrzyska Olimpijskie odbędą się od 12 do 28 czerwca 2015 roku w azerskim Baku. Decyzję o organizacji pierwszej edycji multisportowych zawodów podjęto 8 grudnia 2012 roku w Rzymie podczas 41. zjazdu Europejskiego Komitetu Olimpijskiego.

Podział na grupy w turnieju siatkówki w Igrzyskach Europejskich:

Mężczyźni
Grupa A: Azerbejdżan (34*, gospodarz), Serbia (3), Polska (4), Francja (7), Finlandia (8), Turcja (13)
Grupa B: Rosja (1), Włochy (2), Bułgaria (5), Niemcy (6), Belgia (9), Słowacja (10)

Kobiety:
Grupa A: Azerbejdżan (12, gospodarz), Włochy (2), Turcja (4), Polska (6), Belgia (8), Rumunia (15)
Grupa B: Rosja (1), Serbia (2), Niemcy (5), Holandia (6), Chorwacja (8), Bułgaria (10)

* miejsce w rankingu CEV


Przed Nami spotkania LM!


Nie zapomnijcie kibicować!