wtorek, 13 stycznia 2015

Puchar Włoch nie dla klubów Polaków; Klub Michała Kubiaka nadal niezwyciężony

Hej wszystkim!

Tak jak pisałam w poprzednim poście dzisiaj zaglądamy do klubów Bartka Kurka oraz Michała Kubiaka i Marcina Możdżonka. Oczywiście nie zapominamy o Łukaszu Żygadle, który ma co świętować.

Zapraszam do czytania :D

Puchar Włoch

W ćwierćfinałach Pucharu Włoch, Lube Banca Macerata pokonała Andreoli Latina, zaś Trentino Volley z trudem uporało się z Coprą Piacenza.

Pojedynek Trentino z Coprą przyniósł kibicom bardzo dużo emocji, gdyż ekipa z Trydentu przegrywała już 0:2 w setach oraz 15:20 w trzeciej partii, lecz ostatecznie była w stanie najpierw doprowadzić do tie-breaka, a w decydującej partii przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść.
 Łukasz Żygadło wywalczył dla swojego zespołu 2 punkty blokiem.

Trentino Volley - Copra Piacenza 3:2 (24:26, 19:25, 37:35, 25:21, 16:14)

Większych problemów z uporaniem się ze swoim rywalem nie mieli siatkarze Lube Banca, którzy potrzebowali tylko trzech odsłon, żeby triumfować w starciu z Andreoli Latina. Z dobrej strony w tej konfrontacji pokazał się Bartosz Kurek (został wybrany najlepszym zawodnikiem pojedynku), który zapisał na swoim koncie 13 punktów, atakując z 46-procentową skutecznością. Polak przyjmował 15-krotnie (1 błąd), notując 47-procentowe przyjęcie pozytywne oraz 20-procentowe przyjęcie perfekcyjne. O finał Coppa Italia drużyna z Maceraty powalczy z Casą Modena.

Lube Banca Macerata - Andreoli Latina 3:0 (25:21, 28:26, 25:21)

Do finału Pucharu Włoch trafiło Trentino po ciężkiej walce z Sir Safety Perugia.

Energy Diatec Trentino - Sir Safety Perugia 3:2 (22:25, 28:26, 19:25, 25:14, 15:10)

Wszyscy już czekali na drugie półfinałowe spotkanie Pucharu Włoch. Wielu obstawiało 'polski'finał, jednak Lube nie udało się wygrać spotkania. Mimo walki klub Bartosza Kurka poległ w starciu z Casa Modena. W spotkaniu tym Bartek zdobył 18 pkt na równi z kolegą z klubu Sabbi.

W finale spotkało się za to Trentino Volley z Casa Modena.

W wielkim finale Pucharu Włoch rywale z Modeny okazali się za mocni dla Trentino. Zespół Łukasza Żygadły zdołał ugrać tylko seta.

Energy T.I. Diatec Trentino - Modena Volley 1:3 (19:25, 19:25, 25:23, 12:25)


Nawiązując jednak do Bartka Kurka, stwierdzam, że się chłopak rozegrał w tych Włoszech. Odnalazł w sobie motywację i pnie sie w górę. Czy uskrzydliły go słowa Antigi, iż nie skreśla go z kadry? Kto wie . Najważniejsze, że daje o sobie znać i to głośno we Włoszech. 


Liga turecka

W spotkaniu 12. kolejki ligi tureckiej, Halkbank Ankara, którego siatkarzami są Michał Kubiak i Marcin Możdżonek, zdobył komplet punktów w derbowym starciu z Maliye Milli Piyango Ankara.

Kluczem do sukcesu okazała się przede wszystkim lepsza postawa siatkarzy Halkbanku w polu serwisowym (10:3) oraz w ofensywie (65-procentowa skuteczność do 49-procentowej skuteczności.

Do zwycięstwa swoją drużynę poprowadził duet Osmany Juantorena (23 punkty) - Cwetan Sokołow (17 punktów). W potyczce tej nie wystąpili Kubiak oraz Możdżonek.



Maliye Milli Piyango Ankara - Halkbank Ankara 1:3 (13:25, 25:21, 19:25, 14:25)

Nie wiem czy tylko mnie martwi ta pauza polskich zawodników, ale to trochę dziwne, że nie grają w spotkaniach. To już kolejne takie spotkanie. Marcina Możdżonka w ogóle zabrakło w meczowej dwunastce. Michał Kubiak znalazł się w niej, ale nie pojawił się na boisku. Co jest tego przyczyną? Jeszcze się nie dokopałam, ale pisałam już m.in. o limicie zawodników z innych krajów. Kto wie, może to jest głowny powód?

źródło: siatka.org sportowefakty.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz