poniedziałek, 15 września 2014

MŚ 2014: Polacy w grupie śmierci

Hej kochani!

Weekend zakończył się szczęśliwie dla naszych siatkarzy, jednak poniedziałek przyniósł dość złe wieści...

Zacznijmy więc od początku.

W sobotę 13.08 odbyło się spotkanie Polska - Iran w łodzkiej Atlas Arenie. Od początku była mowa o rewanżu Polaków za LŚ 2014. Tak więc na początku było. Przez 2 sety graliśmy bez zarzutu, Iran został rozłożony na łopatki, jednak w 3 secie coś zaczęło się sypać.. Iran powoli zaczął się podnosić, powielały się błedy naszych siatkarzy, a gwoździem, który przybił naszych była kontuzja Michała Winiarskiego - jak do tej pory jednego z najskuteczniejszych zawodników naszej kadry. W kolejnych 2 setach tryumfował Iran, na szczęście w tie-breaku Polakom udało się wygrać. Jednak nadal nie byliśmy pewni czy awansujemy do najlepszej 6 MŚ 2014.


Polska - Iran 2:3 (25:17, 25:16, 24:26, 19:25, 16:14)

Polska: Paweł Zagumny (3 pkt.), Piotr Nowakowski (5), Michał Winiarski (11), Karol Kłos (9), Mariusz Wlazły (28), Michał Kubiak (14), Paweł Zatorski (libero) oraz Dawid Konarski (1), Mateusz Mika (9), Marcin Możdżonek (2), Fabian Drzyzga.

Iran: Mir Saeid Marouflakrani (1), Farhad Ghaemi (9), Seyed Mohammad Mousavi Eraghi (15), Sdel Gholami (11), Amir Ghafour (11), Mojtaba Mirzajanpour (15), Ferhed Zarif Ahangaran (libero) oraz Sharham Mahmoudi (3), Mehdi Mahdavi, Armin Tashakori (1), Milad Ebadipour Ghara.

Przebieg meczu:

I set: 4:5, 7:8, 10:8, 15:10, 16:10, 20:14, 25:17.
II set: 5:3, 8:4, 10:5, 15:9, 16:9, 20:12, 25:16.
III set: 5:3, 8:5, 10:6, 15:12, 16:13, 19:20, 24:26.
IV set: 4:5, 5:8, 7:10, 12:15, 14:16, 17:20, 19:25.
V set: 3:5, 7:8, 8:10, 14:16.

W niedzielę odbyło się decydujące spotkanie grupy E (Polska - Francja). Niestety tego meczu nie oglądałam, bo byłą w drodze do Poznania. Jednak już przed meczem wiedzieliśmy, że awansowaliśmy, gdyż Argentyna niespodziewanie wygrała z USA 3:2. Dziękujemy Argentyno!


Mimo wszystko mecz skończył się tie-brakiem.

Polska - Francja 2:2 (25:18, 21:25, 25:23, 22:25, 15:12)

Polska: Fabian Drzyzga, Piotr Nowakowski, Karol Kłos, Mariusz Wlazły, Michał Kubiak, Mateusz Mika, Paweł Zatorski (libero) oraz Dawid Konarski, Paweł Zagumny, Rafał Buszek, Marcin Możdżonek, Andrzej Wrona.

Francja: Benjamin Toniutti, Antonin Rouzier, Kevin Tillie, Eravin N'Gapeth, Kevin Le Roux, Nicolas Le Goff, Jenia Grebennikov (libero) oraz Nicolas Marechal, Yoann Jaumel, Mory Sidibe, Samuele Tuia, Franck Lafitte.

Przebieg meczu:

I set: 4:5, 8:7, 10:8, 15:11, 16:12, 20:15, 25:18.
II set: 5:3, 6:8, 7:10, 10:15, 11:16, 18:20, 21:25.
III set: 5:4, 8:6, 9:10, 14:15, 14:16, 20:19, 25:23.
IV set: 1:5, 3:8, 3:10, 10:15, 11:16, 13:20, 22:25.
V set: 5:3, 6:8, 8:10, 15:12.


Mimo wielkiej radości, byliśmy świadomi, iż musimy losować sobie rywali. Kolejny raz system okazał się felerny, gdyż 3 najlepze drużyny mistrzostw, nie zgrzeszę mówiąc, iż są one także faworytami zostały wrzucone do jednej grupy tzw. grupy śmierci. Brazylia, Rosja i Polska... W tej grupie może wydarzyć się wszystko, jednak dzisiaj echem odbiło się sensacyjne wydarzenie z rosyjskim zawodnikiem w tle.


eurosport.onet.pl

Nie ukrywam, że po przeczytaniu tego artykułu zawrzała krew w żyłach. Nie chcę używac wulgaryzmów, ale uwierzcie mi, rzuciłam ich sporo pod adresem tego Pana.  Może to nie kulturalne i dziecinne, ale emocje robią swoje. Dlatego z szacunku do innych nie będę tutaj wypowiadać się na temat tego rosyjskiego zawodnika.  


Terminarz:

grupa H

16.09.2014
Polska Brazylia

17.09.2014
Brazylia Rosja

18.09.2014
Rosja Polska


Co więcej doszły do mnie słuchy, że w obu drużynach zarówno Rosji jak i Brazylii jest sporo kontuzji. Czyli nie tylko my mamy problemy, co mimo wszystko napawa jakimś optymizmem.

W niedzielnym pojedynku Brazylii z Rosją, wygranym przez Canarinhos 3:1, urazów doznali atakujący obu drużyn - Wallace de Souza i Paweł Moroz. - Nie wiemy jeszcze, na ile poważna to kontuzja - powiedział o problemach Wallace'a selekcjoner Brazylii Bernardo Rezende. Dodał też, że na tym kłopoty zdrowotne w jego zespole się nie kończą. - Również Murilo i Sidao nie są w pełni sił - poinformował.
Problem Rosjan jest z kolei podwójny. Paweł Moroz w drugim secie doznał groźnie wyglądającego skręcenia kostki. Również w jego przypadku na razie nie wiadomo, jak poważny jest uraz. Należy jednak pamiętać, że Moroz nie jest pierwszym wyborem w Sbornej na pozycji atakującego - w starciu z Brazylią zastępował również mającego problemy zdrowotne Nikołaja Pawłowa. - Popadliśmy w poważne tarapaty - powiedział wprost selekcjoner Andriej Woronkow.

W zespole polskim od soboty z czasem walczy Michał Winiarski. Nasz zawodnik doznał kontuzji w pojedynku z Iranem. - Już może normalnie chodzić. Być może zobaczymy go jeszcze na tym turnieju - poinformował optymistycznie trener Stephane Antiga po niedzielnym meczu z Francją.


Ja osobiście wierzę w naszych chłopaków, może nie zachwycają sezonowców, ale jak dla mnie grają wspaniałą siatkówkę i trzymam mocno kciuki na sukces w tej 'grupie śmierci'. :) 

A wy co sądzicie? 

2 komentarze:

  1. Na początku: Argentyno, dziękujemy! ;)
    Wierzę w chłopaków, bo na tym turnieju już nie raz pokazali kapitalną siatkówkę. Jeśli uda nam się utrzymać równy, wysoki poziom przez cały mecz, to możemy bić się o medale. Szkoda tylko tych wszystkich kontuzjowanych zawodników, ale niestety już nic na to nie poradzimy.
    Co do Spirika, to wolę się nie wypowiadać, bo musiałabym wykropkować moją wypowiedź :D Ale coś czuję, że miło na hali przez naszych kibiców przywitany nie zostanie ;p
    #GoPoland!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wierzę w Polski zespół całym sercem i czuję, że nam się uda.
    Jeśli chodzi o Spiridonova... To jest postać kontrowersyjna. Jestem pewna, że on najpierw robi, a potem ewentualnie myśli. Nie ukrywam, nie darzę go sympatią, i po pierwszym meczu bez Alekhny wiedziałam czemu go wcześniej nie było w reprezentacji. Dla mnie, za niektóre sytuacje, powinien dyscyplinarnie opuszczać boisko, bo czasem bardzo go ponosi.

    pzdr i trzymam kciuki! :)

    OdpowiedzUsuń