czwartek, 31 lipca 2014

Polsat zakoduje mistrzostwa - organizator mundialu koduje mistrzostwa dla swoich kibiców! SKANDAL!

Elo ! x

Tak wgl to miałam darować sobie pisanie dzisiaj, bo jestem w tak żałosnym humorze, że możliwe, iż posypią się dzisiaj w tym poście ciężkie epitety - za co z góry przepraszam, ale niestety ta wiadomość tak na mnie działa...

Jeszcze wczoraj (jak mogliście wyczytać w moim wczorajszym poście) trzymałam się wersji, iż nadzieja umiera ostatnia i możliwe, że Polsat się ugnie i nie skaże kibiców na taki los jak kodowanie mundialu. PUFFFFF! Pękła moja bańka okłamania, a nadzieja na moich oczach została brutalnie zadźgana przez Polsat.

Jak nam wiadomo, powstaną 4 kanały (Polsat Volleyball). Najlepsze jednak jest to, że abonenci Cyfrowego Polsatu mają mundial w cenie abonamentu! WTF?! tak się bawimy Stolorz z nami, kibicami? Sobie faworyzujesz tych, którzy finansują nieświadomie twoj budżet? I te tłumaczenia, że 3,5 mln abonentów Polsatu, czyli 3,5 mln gospodarstw gdzie średnio mieszka 3-4 osoby, a więc 11mln ludzi oglądających mundial. Co ty człowieku pieprzysz?!! Statystyki wsadź sobie między pośladki i to tak głęboko, żebyś za każdym razem odczuł dogłębnie swoją głupotę. Jeśli dobrze byś się orientował, to byś wiedział, że to nierealne, aby wszyscy abonenci Cyfrowego Polsatu byli kibicami siatkówki, a co więcej w tych śmiesznych statystykach prawdopodobnie brały dzieci udział. Do czego dążę? Że ich wyjaśnienia są wyssane z palca. Wymyślił sobie pierdzielone wyjaśnienie, ale tak głupie, że aż mi go żal!!!!!

Ja mam kablówkę w Inea i co za tym idzie? Na pewno będzie jakaś propozycja wykupu kanałów...Ogólnie byłąm wściekała jak wgl powstał ten zamęt spowodowany przez Polsat, ale teraz kiedy nei było mnie pół roku temu stać na zakup biletu, postanowiłam, że nie odpuszczę żadnego meczu naszych Orzełków i pilnie będę śledzić mundial w Polsce. A tu cios prosto w serce! Zostałam na lodzie... Tak tak, można w necie oglądać, ale tak jak ostatnio ogądałam mecz JW to miałam dilerkę wręcz, bo serwer przeciążony, serwer przeciążony, serwer przeciążony, serwer przeciążony, serwer przeciążony, serwer przeciążony, serwer przeciążony, serwer przeciążony, serwer przeciążony, serwer przeciążony, serwer przeciążony, serwer przeciążony... Popłakałam się, ledwo wytrzymałam w pracy. Pękłam w domu. Teraz jestem wściekła. Powstają w necie akcje kibiców, że nie wykupią transmisji meczy..Popieram Was. Ale ból, że nie obejrzę żadnego meczu doprowadza mnei do rozpaczy. Jestem w stanie zainwestować, ale w granicach rozsądku. Poinformuje Was, jak tylko będę znała koszt. Tata powiedział, że mi da kasę (on ma Cyfrowy Polsat) i chłopak też chce mi coś dołożyć. Może zorganizuje jakieś grupowe oglądanie dla tych co nie będą mogli obejrzeć ? Tak sądzę, że to zajebisty pomysł i go wcielę w życie.

Ogólnie Polsat to ode mnie:

środa, 30 lipca 2014

Nadzieja umiera ostatnia - ciąg dalszy dyskusji na temat kodowania MŚ 2014

Hej ! xd

Ja nadal nie moge się uspokoić i szukam jak jakiś narkoman wiadomości w necie, że mimo wszystko Mistrzostwa Świata zostaną wyemitowane nie na kanale kodowanym, lecz bezpłatnym programie. Dzisiaj eurosport.onet.pl uraczył nas artykułem, w którym mowa o tym, iż Mistrzostwa świata i Europy w siatkówce kobiet jak i mężczyzn znajdą się na liście wydarzeń "o zasadniczym znaczeniu społecznym", które muszą być pokazywane w bezpłatnej telewizji ogólnopolskiej. Stanie się tak jednak dopiero w 2015 roku. Zbliżające się mistrzostwa świata w Polsce telewizja Polsat będzie więc mogła pokazać w kodowanym kanale.

Obecnie w takim zestawieniu, którego autorem jest Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji, znajdują się: letnie i zimowe igrzyska olimpijskie, półfinały i finały mistrzostw świata i Europy w piłce nożnej (oraz mecze reprezentacji Polski w ramach tych imprez - w tym eliminacyjne), inne oficjalne rozgrywki reprezentacji Polski w piłce nożnej i mecze polskich klubów w Lidze Mistrzów.

Oczywiście jak do tej pory nasz kochany rząd siatkówkę ma gdzieś, mimo, iż od kilku lat zaskakują swoimi występami i na arenie światowej zdobywają różne tytuły: Mistrzostwo Europy(2009), Wygrana Ligi Światowej (2012) czy Wicemistrzostwo Świata (2006). Niestety rzad tego nie widział i prosze bardzo, sa konsekwencje. Niedocenienie siatkówki, może być ogromnym błędem władzy. Jeśli dojdzie do zakodowania Mistrzostw, nie jedna głowa spadnie. Kibice będa źli, a jak ktoś wkurzy Polaka to nie ma zmiłuj. Będzie lała się krew (przepraszam za groteskę xd).
Ja nadal wierzę, że Polsat się zlituje i dojdzie do porozumienia z rządem.

Ale wiecie co jeszcze mnie trzyma przy duchu? Otóż, wyczytałam w komentarzach, że jeśli do dziś Polsat nie da oficjalnej wiadomości, że koduje Mistrzostwa - to od jutra już nie bedzie miał takiej możliwości. A to dlaczego? Bo musi miesiąc przed daną imprezą zgłosić kodowany kanał do KRRiT (Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji). Dzisiaj wybija dokładnie 30 dzień przed startem Mistrzostw. A więc kochani, nie wiem jak Wy, ale ja czekam do północy trzymając kciuki i modląc sie oto, aby Mistrzostwa były jednak w bezpłatnym kanale.



W końcu 'nadzieja umiera ostatnia'. 

wtorek, 29 lipca 2014

Zakodują Mistrzostwa czy nie?

Hej wszystkim!

Od kilku dni siedze jak na szpilkach i co pół godziny sprawdzam portale sportowe wyczekując newsa na temat kodowania mistrzostw przez Polsat. Jak czytałam właśnie w Przeglądzie Sportowym, Polsat jeszcze nie podjął ostatecznej decyzji. Wciąż się wahają i trwają rozmowy na ten temat. Najprawdopodobniejszym rozwiązaniem sytuacji będzie wprowadzenie przez Polsat płatnego kanału, na którym będa transmitowane wszystkie mecze Mistrzostw. Podobno koszt będzie jednorazowy i nie powinien zrujnowac budżetu kibica. Serio? Bo jak dla mnie to już rujnujecie swoją stację.. Polsat dno max. Jesli do tego dojdzie, obiecuję, że ojcu zmęcze, żeby kopnął ich w du...!

Niestety dla ludzi, którzy posiadają naziemną telewizję, prawdopodobnie całkowicie pożegnają się z mistrzostwami. Ja mam kablówkę, może jeszcze mnie to w pewien sposób ratuje. Lecz czy wykupie ten kanał.. jeszcze nie wiem..wolałabym nie przegapić Mistrzostw, a jeśli koszt będzie 'przyzwoity' to może.. Jednak nie ukrywam, że Polsat kopie pod sobą głęboki dół..i niedługo tam wpadnie przysypany przez złych polskich kibiców i szerokim uśmiechem na twarzach. Scenariusz niczym z horroru, ale tak to właśnie widzę.

Istnieje jeszcze cień szansy, że Polsat wyemituje mecze Mistrzostw w otwartym kanale. Jednak musi się znaleźć sponsor (spółka skarbu państwa). czy to jest prawdopodobne? Według mnie będzie ciężko...

Dlatego ode mnie dla Polsatu :

dziękuję za uwagę. zła ide porzreć czekolade na poprawę humoru.

piątek, 25 lipca 2014

MŚ: Stephane Antiga podał szeroki skład kadry

hejo !

Nareszcie piątek! Tak bardzo go oczekiwałam! Weekend nadszedł, a z nim upragniony odpoczynek. Dopiero dzisiaj sobie uświadomiłam, że nie obejrze meczu otwarcia MŚ 2014 na Stadionie Narodowym! Mam wesele kuzynki, gdzie będę świadkową.. Razem z tatą ubolewamy nad tym niezmiernie, ale obiecujemy sobie, że dokładnie przeanalizujemy powtórkę :P
Jak na razie nic nowego w sprawie zakodowanie MŚ 2014 nie wiadomo. trzymam kciuki za to, aby sie Polsat ugadał i nie skazywał nas na te mordercze chwile.. Nie może nam po prostu tego zrobić. Na twitterze już kibice się buntują, dołącz do nich:




Na szczęście mamy też coś radosnego, bo Stephane ogłosił szeroki skład na MŚ 2014.  Jeśli dokładnie przeczytacie, dojrzycie, że Bociek nie pojedzie do Francji. Trener na niego nie postawił. Odpadnie jeszcze jakiś zawodnik - przyjmujący lub środkowy.

Skład Polaków:
Rozgrywający:
Paweł Zagumny (ZAKSA Kędzierzyn-Koźle), Fabian Drzyzga (Asseco Resovia Rzeszów), Paweł Woicki (Transfer Bydgoszcz), Łukasz Żygadło (Trentino Volley)
Środkowi:
Piotr Nowakowski, Łukasz Perłowski  (obaj Asseco Resovia Rzeszów), Łukasz Wiśniewski, Marcin Możdżonek (obaj ZAKSA Kedzierzyn-Koźle), Karol Kłos, Andrzej Wrona (obaj Skra Bełchatów)
Atakujący:
Dawid Konarski (Asseco Resovia Rzeszów), Grzegorz Bociek (ZAKSA Kędzierzyn-Koźle), Mariusz Wlazły (Skra Bełchatów)
Przyjmujący:  
Michał Winiarski (Skra Bełchatów), Bartosz Kurek (Lube Banca Marche Macerata), Michał Kubiak (Halkbank Ankara), Michał Ruciak (ZAKSA Kędzierzyn-Koźle), Mateusz Mika (Lotos Gdańsk), Rafał Buszek (Asseco Resovia Rzeszów)
Libero:
Krzysztof Ignaczak (Asseco Resovia Rzeszów), Paweł Zatorski (ZAKSA Kędzierzyn-Koźle), Damian Wojtaszek (Jastrzębski Węgiel)

Spośród zgłoszonych zawodników do Francji pojedzie piętnastu siatkarzy. W związku z tym należy rozumieć, że na liście rezerwowych znajdują się: Woicki, Żygadło, Perłowski, Wiśniewski, Bociek, Ruciak i Wojtaszek.

Teraz uciekam, bo jadę do domku! Po miesiącu nareszcie zobacze się  z rodzicami i siostrą. Tak z animi tęskniłam! *.*

czwartek, 24 lipca 2014

MŚ zakodowane? Kubiak nie zdoła się wykurować?

Dzień dobry kochani ! <3
Nareszcie mogę Wam tu pisać i pisać! Jedyny dobry plus tego, że wróciłam do szarej rzeczywistości z urlopu. Polskie morze tym razem mnie nie zawiodło, wręcz ucieszyło tą wspaniałą pogodą! oczywiście facebook już się pali od fotek (jak na razie jedna xd). Było bajecznie i nawet nie wiem kiedy się skończyło!

Niestety powracając zaskoczyło mnie kilka faktów, którymi pragnę się z Wami podzielić.

Jakże wszystkim znany jest ten problem - zakodowanie przez Polsat wszystkich meczy MŚ 2014 wraz z meczami Polaków. Druzgocąca wiadomość, lecz Polsat niestety ma związane ręce i chce odzyskać poniesione koszty. Czytając, dowiadujemy się m.in. iż Orlen wycofał sie ze sponsoringu MŚ. Czemu? Tego niestety nie wiem. Jak dla nas kibiców siatkówki te mistrzostwa sa bardzo ważne, ale jak widac wielu sądzi, że nie zdobędą one wystarczających wielbicieli i okażą się klapą. A szkoda.. Naprawdę wielka szkoda.


Polsat jest nie tylko wyłącznym posiadaczem praw telewizyjnych, ale również współorganizatorem wrześniowego turnieju. Szefowie stacji na każdym kroku podkreślają, że gdyby nie finansowe zaangażowanie Zygmunta Solorza, to turniej zamiast w Polsce odbyłby się w Japonii. Jednak kilka tygodni temu Polsat zapowiedział, że jest gotowy odsprzedać nawet 100 proc. praw telewizyjnych innemu nadawcy. Okazało się, że nie dopina się telewizyjny budżet imprezy, a administracja państwowa – wbrew wcześniejszym deklaracjom – nie chciała wesprzeć prywatnego nadawcy w przygotowywanym projekcie rozwoju polskiej siatkówki.
Impas był ogromny. Ważnym momentem było wycofanie się Orlenu – czyli państwowego koncernu – z podpisania kontraktu sponsorskiego przy okazji mistrzostw świata. Z kolei publiczna telewizja złożyła taką ofertę na odkupienie praw telewizyjnych, że zdaniem szefa sportu w Polsacie była ona niższa od kosztów technicznych.

Nie było też żadnej współpracy z rządem. Na czwartkowe spotkanie w sprawie siatkarskiego mundialu minister sportu zaprosił kolegów z innych resortów, straż pożarną, ABW, przedstawicieli samorządów, ale pominął Polsat. Dlatego na czwartkowej konferencji prasowej szefowie stacji byli zdeterminowani ogłosić, że próbując choć w części zbilansować projekt, zakodują całkowicie mundial, w tym także mecze Polaków.

Na razie decyzja została wstrzymana, bo groźba Polsatu podziałała jednak na administrację państwową, która podjęła rozmowy ze stacją Solorza w sprawie mundialu. Obie strony dały sobie czas do najbliższego wtorku – wtedy będzie już jasne, na jakich warunkach kibice będą mogli obejrzeć siatkarski mundial w telewizji. W tej chwili jest pewne, że w naszym kraju pokaże go Polsat i już z nikim nie będzie dzielić się prawami.


Wariant optymistyczny zakłada pokazywanie wszystkich spotkań Polaków i innych ważnych meczów w otwartym kanale. Wariant pesymistyczny to zakodowanie wszystkiego połączone z pobieraniem dodatkowych opłat, które musiałby wnosić każdy, kto chce oglądać mundial (również ci, którzy obecnie odbierają Polsat Sport i Polsat Sport Extra). Nie chodziłoby o klasyczny system pay-per-view, ale w gruncie rzeczy mechanizm byłby podobny – Polsat utworzyłby przed mundialem nowy kanał poświęcony wyłącznie mistrzostwom, do którego dostęp można by było wykupić w platformach cyfrowych, kablówkach i ewentualnie w internecie.

Jak widzicie, nie jest kolorowo. Według mnie posunięcie Polsatu jest zrozumiałe, a administracja państwowa musi otworzyć oczy. Bo jak Polsat zrealizuje swój zły plan, to dostaną kopa. I to ogromnego. Ubolewam nad tym, iż siatkówka jest tak niedocenianym sportem. Piłka nożna znana na całym świecie, podbija serca wszystkich i tam przelewa sie gruba kasa. Siatkówka nie ma tej 'mocy', wiec zostaje skreślona.. Przykro to pisać, ale nasz kraj jest daleko za murzynami i zawsze dobija słabszych zamiast im pomóc.

facebook.com (PGE SKRA Bełchatów)

Co więcej, sam Ireneusz Mazur w wywiadzie na sportowefakty.pl, wypowiada się na temat Michała Kubiaka. Jako wierni kibice, trzymaliśmy kciuki za tego wojownika, aby jak najszybciej się wykurował i podjąć sie treningu przed MŚ. Niestety Mazur twierdzi, iż Michał nie zdąży się wykurować.. Były trener twierdzi, że kontuzja prawej ręki (Michał jest praworęczny) może być przeszkodą, ponieważ Kubiak nie jest w stanie osiągnąć pełnej sprawności. Szczerze?? Nie mam wgl zaufania do I.Mazura od kiedy tak ślepo idzie za Bartmanem. Widać, że jest zaślepiony i wcale nie kieruje się zdrowym rozsądkiem. Może i statystykiem jest dobrym i analitykiem, ale co do podejmowania decyzji na szczeblu reprezentacyjnym wgl by się nie nadawał. Tak więc..

Ale jeszcze na sam koniec mam perełkę, która obiegła już cały Internet, ale ja nie wypowiadałam się na ten temat. 

Na siatkarskim mundialu w Polsce trenerzy będą mogli wpisywać do protokołu meczowego czternastu siatkarzy, a nie jak było do tej pory dwunastu. Jednakże, aby zespół mógł się składać z "14" graczy, musi być wśród nich dwóch występujących na pozycji libero.

Dla wielu fanów Igły oznacza to jedno - Krzysiu bedzie na MŚ i oczywiście będzie wspierał naszą drużynę! 

Selekcjoner Stephane Antiga już używał systemu gry na dwóch libero w pojedynkach z Iranem przed własną publicznością, lecz wtedy musiał zrezygnować z usług jednego z przyjmujących. 

Jednak co za tym idzie? Igła odbiera miejsce jednemu z zawodników. Jak sądzicie kogo zabraknie w 14osobowym składzie na MŚ 2014?

niedziela, 20 lipca 2014

Znamy naszą grupę na LŚ2015; Antiga wie, że ryzykuje

Good morning everyone! :D
Tak tak, miałam nie pisać, bo urlop ale jest czas to jak najbardziej do Was muszę się odezwać :D WiFi działa. Pogoda fenomenalna w Mielenku, a moje plecki zjarane i bolą :( ale warto tu być! Wiele śmiechu nie powiem, ale te wydarzenia zachowam dla siebie :)

Co dzieje się w świecie siatkówki? Przede wszystkim rozlosowano grupy na LŚ 2015.

Grupa A:
Włochy
Brazylia
Serbia
Australia

Grupa B:
Rosja
USA
Polska
Iran

Terminarz:
Grupa A:
29 – 31 maja 2015

Brazylia – Serbia
Australia – Włochy

5 – 7 czerwca 2015

Włochy – Serbia
Brazylia – Australia

12 – 14 czerwca 2015

Włochy – Australia
Serbia – Brazylia

19 – 21 czerwca

Włochy – Brazylia
Serbia – Australia

26 – 28 czerwca 2015

Serbia – Włochy
Australia – Brazylia

3 – 5 lipca

Brazylia – Włochy
Australia – Serbia

Grupa B:
29 – 31 maja 2015

USA – Iran
Polska – Rosja

5 – 7 czerwca 2015

USA – Rosja
Polska – Iran

12 – 14 czerwca 2015

Rosja – Iran
USA – Polska

19 – 21 czerwca

Rosja – Polska
Iran – USA

26 – 28 czerwca 2015

Rosja – USA
Iran – Polska

3 – 5 lipca

Polska – USA
Iran – Rosja

Co sądzicie o tej grupie? Jak dla nie jest ciężko..patrząc na tegoroczną LŚ w tej grupie jesteśmy najsłabsi. Ale.. ja nigdy statystykami się nie kieruje, tylko aktualnym poziomem naszej drużyny w danym okresie :)
W tegorocznym finale LŚ mamy USA i Brazylię. Powtórka z 2008 roku.. za kogo trzymacie kciuki? Ja za USA :)

Właśnie czytałam artykuł z S.Antigą o sytuacji jaka zaistniała z Łukaszem. Wklejam poniżej.

– Rozmawiałem z Łukaszem, ale nawet mnie nie powiedział, co się stało. Naprawdę, nie wiem o co chodzi. Tak czy inaczej, to dla nas duży problem. Nagle straciliśmy zawodnika, który pracował z nami przez dwa ostatnie miesiące, był z drużyną na dobre i na złe – nie kryje Francuz, który musi sobie radzić bez Łukasza Żygadły i lekko kontuzjowanego Fabiana Drzyzgi. Od piątku z kadrą jest na szczęście Paweł Zagumny.

Łukasz Żygadło z udziału w zgrupowaniu przed mistrzostwami świata zrezygnował z przyczyn osobistych, przez to kadra została z dwoma rozgrywającymi. – Fabian Drzyzga jest naszym numerem jeden. Nie wiem, czy powrót Zagumnego coś zmieni. Trudno mu będzie od razu odwrócić role, bo dawno z nami nie trenował, nie miał czasu zgrać się z kolegami – ocenił Stephane Antiga.

– Muszę przyznać, że bardzo ryzykujemy, bo "Gumie" trudno będzie nadrobić stracony czas. To Paweł poprosił mnie o zwolnienie na czas Ligi Światowej, twierdząc, że nie jest w stanie wytrzymać trudów całego sezonu. Rozumiem to i zgodziłem się na taki układ, ale mam świadomość, jak bardzo ryzykujemy – nie kryje francuski selekcjoner.

Za: "Przegląd Sportowy"

Czekam na efekty!

czwartek, 17 lipca 2014

Mały urlop ale zanim.. Łukasz Żygadło rezygnuje z MŚ 2014?

Hej :)

Niezmiernie cieszę się, że mogę posta dodać, bo oczywiście 2 dni temu mój intrnet MOBILNY postanowił zeżreć cały transfer i odciąć mnie od świata. Na szczęście mój chłopak wykupił 1GB więc korzystam i szybciutko tu do Was pisze!

Chciałabym Wam przekazać, iż jutro wyjeżdżam nad morze. Nie wiem jak z WiFi w domku, dlatego chce poinformować wszystkich, że kolejny post może pojawić sie za tydzień! Przepraszam Was baardzo.. bede się starać pisać, ale zobaczymy jak to będzie :)

Dzisiejszym hitem na sportowych portalach jest wiadomość, iż Łukasz Żygadło nie zagra w Mistrzostwach Świata 2014, a co więcej..nawet nie wziął udziału w przygotowaniach.

Zgrupowanie rozpoczął trening siłowy. Na pierwszych zajęciach pojawiło się piętnastu zawodników. Do zespołu w piątek dołączy Paweł Zagumny. Nie ma natomiast Łukasza Żygadło, który poinformował, że z powodu "istotnej sytuacji osobistej" nie będzie mógł wziąć udziału w nadchodzących przygotowaniach reprezentacji. To oznacza, że rozgrywający Trentino Volley najprawdopodobniej nie znajdzie się w składzie Biało-Czerwonych na mistrzostwa świata. W kadrze są za to kontuzjowani w ostatnim czasie Michał Kubiak, Bartosz Kurek czy Mariusz Wlazły.

Czy ktoś może podejrzewa co mogło się stać? Hmm.. mi ostatnio obiło się o uszy, że od dawna Łukasz Żygadło i Paweł Zagumny nie potrafią współpracować i bardzo się nie lubią? Czy może to było powodem rezygnacji z Mistrzostw? Jeśli tak to błahy powód.. Jeśli nei, to powiem tylko tyle.. Szkoda, bo Łukasz mógłby wnieść coś do reprezentacji. Jednak, zostaje Guma, tak więc jestem happy na całego :P

 Biało-czerwoni będą odbywać zajęcia w Hali "Energia" w Bełchatowie do 24 lipca, zaś 27 lipca udadzą się na zgrupowanie do Francji. Po powrocie do Polski Orły mają zmierzyć się w towarzyskim dwumeczu z reprezentacją Niemiec, a głównym sprawdzianem przed mundialem ma być Memoriał Huberta Jerzego Wagnera w Krakowie (16-18 sierpnia), w którym oprócz gospodarzy zagrają: Rosjanie, Bułgarzy i Chińczycy.

Chciałabym także podkreślić, że wczoraj pękło słynne 2000 odwiedzin! dziękuję wszystkim, którzy odwiedzają mojego bloga i czytają posty. Jesteście dla mnie baardzo ważni. Dziękuję tym bardziej moim stałym komentatorom, bez Was byłoby mi gorzej. Nawet 1 komentarz jest dla mnie cenniejszy niż złoto, tak więc kochani DZIĘKUJĘ :*
Będę się starać, aby zawsze było tu coś dla was interesującego i oby nigdy Wam się mój blog nie znudził!

Kochani trzymajcie się :*

źródło: sportowefakty.pl; eurosport.onet.pll

poniedziałek, 14 lipca 2014

Kubiak przybija piątkę; Według ekspertów kadra bez żadnych zaskoczeń

Hej wszystkim ! :D

Ostatnio coś słabo mam z tematami do pisania postów, ale staram się szukac nowinek. Dzisiaj mam dla Was baaardzo wazną wiadomość - a więc, wszyscy fani Michała Kubiaka, bądźcie czujni.. Michał już może przybić piątkę! Jak twierdzi doktor Sokal w wywiadzie dla Przeglądu Sportowego.

Wiadomość na tyle zachwycająca, co w dalszej części wywiadu można przeczytać, iż Michał pod koniec lipca może wrócić do treningów! Cieszmy się i radujmy!

Nie mniej jednak, należy wspomnieć także o naszych kontuzjowanych zawodnikach - Mariuszu Wlazłym i Bartoszu Kurku. Wszystko idzie w dobrym kierunku jednak rehabilitacje i rekonwalescencja zawodników potrzebuje czasu. Ale nie załamujmy się! Doktor Sokal podkreśla, że niedługo chłopacy będa do pełnej dyspozycji trenera. Cieszy to nas niezmiernie.


Drugą, jakże interesującą sprawą jest - studio Polska 2014, gdzie eksperci wypowiadali się na temat powołania zawodników na MŚ 2014 przez trenera Antigę. Oczywiście nie umknęło mojej uwadze fakt, iż zapytano o zdanie Anne Muchę.. 

Moje zdanie znacie, nie bede się powtarzać. Jak dla mnie (z resztą jak zawsze xd) Jakub Bednaruk gada do rzeczy. Warto przeczytać :)


Siedemnastu siatkarzy, spośród których Stephane Antiga wybierze czternastkę na mundial poznaliśmy w czwartek w samo południe. A już kilka godzin później o wyborach francuskiego selekcjonera polskiej kadry rozmawiali goście Marka Magiery w programie Polska 2014 emitowanym na stronie Polsatsport.pl.

Decyduje forma, a nie nazwisko

- Bez niespodzianek - stwierdziła krótko była Minister Sportu Joanna Mucha. Identyczne odczucia miał trener Jakub Bednaruk. - Ani jedno nazwisko mnie nie zaskakuje. Widać, że Stephane jest konsekwentny, ma pomysł, którego się trzyma - analizował szkoleniowiec warszawskiej Politechniki. - Ewidentnie Stephane ocenia też zawodników po aktualnej dyspozycji, a nie nazwisku i zasługach - dodał odnosząc się do faktu, że w kadrze znaleźli się Mika i Buszek, a nie zdecydowanie bardziej doświadczony Ruciak.

Źle czy dobrze, że nas nie ma w Final Six

O ile w ocenie powołań eksperci byłi ze sobą absolutnie zgodni, o tyle zupełnie inne spojrzenie mieli na kwestię braku awansu Polaków do turnieju finałowego Ligi Światowej. - To chyba nawet dobrze, że nie jedziemy na Final Six - śmiałą tezę postawił Jacek Kasprzyk, członek Zarządu PZPS. - Pamiętajmy, że już mieliśmy w tym sezonie jedną ważną imprezę: eliminacje do mistrzostw Europy, a ta najważniejsza, czyli mistrzostwa świata ciągle przed nami. A kiedyś przecież odpocząć trzeba, organizmu się nie oszuka - tłumaczył.

- A ja uważam, że to niedobrze, że nas nie ma - zaprotestował Jakub Bednaruk. - Chciałbym zobaczyć ten zespół na tle Rosjan czy Amerykanów. Stephane'owi też by się to przydało, dostałby kilka odpowiedzi na ważne pytania - przekonywał trener Politechniki.

Mika, Buszek i Drzyzga na plus

O zgodność poglądów łatwiej było wtedy, gdy Marek Magiera poprosił o ocenę występów Polaków w fazie grupowej Ligi Światowej. Buszek i Mika - te dwa nazwiska wymieniali wszyscy w studiu pytani o pozytywnych bohaterów naszej kadry. 

Jakub Bednaruk dorzucił jeszcze do tego zestawu Fabiana Drzyzgę: - Wszyscy obawialiśmy się, jak sobie poradzimy bez Pawła Zagumnego, martwiliśmy się, kiedy rozsypał się Łukasz Żygadło, a Fabian bardzo dobrze dał sobie radę z prowadzeniem gry zespołu.


źródło: polsatsport.pl; przegladsportowy.pl; google.pl

czwartek, 10 lipca 2014

17-osobowy skład na MŚ 2014!

Hejloł :D

Oczywiście nie mogło zabraknąc posta tak wspaniałego i wywołującego tak cudowne emocje! Mamy juz skład an MŚ 2014. Znalazł sie w nim kontuzjowany Michał Kubiak ♥ tak tak.. wiem, wszyscy już szaleją!
(ja też xd) Cieszę się, bo ten zawodnik jest bezcenny w naszej drużynie :)
Powraca także Paweł Zagumny! Mnie równiez to cieszy, bo ten rozgrywający ma tak ogromny plecak doświadczeń i warto się uczyć od niego! (tak Fabian, aluzja do Ciebie. Masz okazję łyknij coś więcej od Gumy xd)



17-osobowy skład reprezentacji Polski na przygotowania do MŚ 2014:

Rozgrywający: Fabian Drzyzga (Asseco Resovia Rzeszów), Paweł Zagumny (ZAKSA Kędzierzyn-Koźle), Łukasz Żygadło (Trentino Volley)

Atakujący: Mariusz Wlazły (PGE Skra Bełchatów), Dawid Konarski (Asseco Resovia Rzeszów), Grzegorz Bociek (ZAKSA Kędzierzyn-Koźle)

Środkowi: Piotr Nowakowski (Asseco Resovia Rzeszów), Andrzej Wrona (PGE Skra Bełchatów), Karol Kłos (PGE Skra Bełchatów), Marcin Możdżonek (ZAKSA Kędzierzyn-Koźle)

Przyjmujący: Bartosz Kurek (Lube Banca Macerata), Mateusz Mika (Lotos Trefl Gdańsk), Rafał Buszek (Asseco Resovia Rzeszów), Michał Winiarski (PGE Skra Bełchatów), Michał Kubiak (Halkbank Ankara)

Libero: Krzysztof Ignaczak (Asseco Resovia Rzeszów), Paweł Zatorski (ZAKSA Kędzierzyn-Koźle)

Ponadto trener Antiga podał nazwiska pięciu zawodników, których zamierza powołać (obok powyższej siedemnastki)  do 22-osobowej kadry na FIVB Mistrzostwa świata w piłce siatkowej mężczyzn Polska 2014:

Paweł Woicki
Damian Wojtaszek
Łukasz Wiśniewski
Michał Ruciak
Dominik Witczak

A co wy o tym składzie sądzicie? :)

wtorek, 8 lipca 2014

Zgrzyty Kurek vs. Antiga? Foch Bartmana

Hej :)

Kusiło mnie niezmiernie dzisiaj w pracy, żeby zajrzeć na stronę Przeglądu Sportowego i ot co.. nie zawiodłam się, bo mam dla Was kilka newsów, które uważam za bardzo ważne i które wywołały u mnie ogromne emocje.

Te artykuły Przeglądu Sportowego wywołały ogromne poruszenie w Internecie, dlatego postanowiłam też zabrać głos w tych sprawach.

Po pierwsze, czytałam wywiad pt. 'Uwaga, niebezpieczeństwo! Problemy w polskiej kadrze'. I trafiam sobie na fragmenty w których m.in. mowa o sprzeczce między Kurkiem a Antigą. Oczywiście w wywiadzie głos zabrał prezes Przedpełski:

– Nie robiłbym tragedii z faktu, że nie awansowaliśmy do turnieju finałowego we Florencji. Zachowajmy spokój, wierzę że ten duet trenerów zrobi wszystko tak, byśmy byli optymalnie przygotowani do mundialu – przyznał w rozmowie z "PS" prezes PZPS Mirosław Przedpełski, który nich chciał oceniać pracy francuskiego sztabu szkoleniowego przed mistrzostwami świata.



Po przegranej walce w "Światówce" w mediach pojawiły się informacje na temat nieporozumień wśród naszych zawodników. Ponoć Bartosz Kurek nie potrafił się pogodzić z rolą rezerwowego i zaczął się zachowywać "dziwnie". Trener Stephane Antiga musiał reagować i doszło do zgrzytu wewnątrz zespołu.

Z tego co wiem, to faktycznie coś tam poszło nie tak, lecz z moich informacji wynika, że już wszystko jest załatwione. Nie ma już czasu na zwłokę, chłopaki, my wszyscy, trenerzy musimy zakasać rękawy i zasuwać, bo mistrzostwa są ważne dla nas wszystkich. A niektórzy zawodnicy niech pamiętają, że gwiazdy rodzą się na boisku, a nie poza nim - ocenił surowo sternik polskiej federacji.

Poza sytuacją z Kurkiem z mediów docerały informacje o niesportowym zachowaniu Grzegorza Boćka, który miał być ukarany przez sztab drużyny narodowej. Te informacje zdementował rzecznik reprezentacji, żadne potwierdzone informacje z wnętrza drużyny nie wyciekają na zewnątrz.

– W reprezentacji są jakieś problemy, ktoś się obraża, komuś coś nie pasuje? Zdarza się to w każdej ekipie i nie róbmy z tego zagadnienia. Najważniejsze to usiąść teraz przy lampce wina, wyjaśnić sobie po męsku wszystkie problemy i zacząć zasuwać - dodał były reprezentant Polski i ligowy trener, Jan Such.

Według mnie, trzeba przede wszystkim postarać sie znaleźć punkt odniesienia całej tej sytuacji. Nie bede tu stawać murem za Kurkiem, wiemy jaki jest wybuchowy, ale zarazem bardzo ambitny z niego chłopak. Nie potrafi usiedzieć na miejscu, a skoro czuł, że może zagrać to niestety w tym elemencie stosunki koleżeńskie między Bartkiem a Stephanem osiągnęły granicę wytrzymałości. Pewnie chłopak się zdenerwował ryknął na Antigę i ot co szum. Ale to jeszcze nie koniec, jak widzicie. Kurek jest kontuzjowany albo po prostu dostał wolne. Skoro tak, to po co prezes Przedpełski mówi o tym? A no jak nam wszystkim wiadomo, tak właśnie Mariusz Wlazły przekreślił swój udział w reprezentacji na kilka lat. Niestety tak to już jest. Góra rządzi (Przedpełski) i zbiera hołdy, a jak coś jest nie tak to podrzuca się śmierdzace fakty mediom, żeby zaraz jak kury wpadły z pazurami w reprezentację i życie siatkarzy i zaczęły grzebać. Głęboko, oj i to bardzo głęboko. Dopóki MP (Mirosław Przedpełski) nie zauważył, że reprezentacji brakuje Mariusza, to twardo trzymał się zdania, że gwiazdorzenia w zespole nie ma. Wielu było zwolenników, tego postępowania, ale dlaczego mimo wielu próśb Mariusza nadal był on odpychany? W końcu otworzył MP oczy i zauważył że Mariusz potrzebny jest reprezentacji. Pokręcił troche, zwalił wszystko na Anastasiego i Castelaniego i ręce czyste.. Niestety wszędzie ktoś u góry za sznurki pociąga. A za to, że w wywiadzie co jakiś czas podrzuca świnie, to go nie lubię. Ucieka od tematu, byleby go już o nic nie pytać.. pff

A może tylko ja to tak widzę?? 

_______________________________________________________________________________________________

A po drugie.. oto chwila sławy Bartmana na moim blogu, bo od teraz ma tu zakaz wstępu.

- Reprezentacja? Może niektórzy kibice będą na mnie źli, albo ktoś krzywo na na mnie spojrzy po tym co teraz powiem, ale mnie to średnio interesuje. Paru moim kolegom kibicuję, chociażby Łukaszowi Żygadle, za którego bardzo mocno trzymam kciuki - przyznał w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" Zbigniew Bartman.

Paru kibicujesz? I że niby będą źli? CZŁOWIEKU JA JESTEM WŚCIEKŁA!



W Gdańsku trenerem został Andrea Anastasi. Dobrze się wam współpracowało w kadrze. Jest możliwe, by trafił pan do tamtejszego klubu?
- Na pewno nie w tym sezonie. Obawiam się, że budżet tam obecnie nie jest tak duży, żeby móc nawiązać rywalizację w PlusLidze z najlepszymi. Gdańsk zrobił bardzo dobry ruch zatrudniając Anastasiego, bo jest to profesjonalista z najwyższej półki. Zaszczepi w Gdańsku standardy pracy na najwyższym światowym poziomie.

I do tego lizus pierwsza klasa.. Nie nawiązuje już do tego, że jak łatwo wyczytać kasa też się dla niego liczy. Przeciez on ma taki warsztat za sobą, ze każdy go chce i bierze z otwartymi rękami.
Why you're so stupid guy?

Ale to jeszcze nie koniec kibice i czytelnicy moi...

Tradycji stało się zadość, bo grał pan w jednym klubie tylko sezon. Dlaczego nie udaje się dłużej wytrzymać w jednym zespole?
- To jest kwestia wyboru. Lubię zmiany, gdy dużo się dzieje. I dlatego zmieniam zespoły. Kariera jest zbyt krótka, by się kisić kilka sezonów w jednym klubie. Tym bardziej, że trzeba też patrzeć na finanse, bo jeszcze mam maksymalnie dziesięć lat grania w siatkówkę. I oprócz tego, że chcę się dobrze bawić grą, to chcę też dobrze zarobić, by spokojnie przejść na sportową emeryturę i móc otworzyć własny biznes albo dokształcić się, by wykonywać dobry zawód.

On chyba robi sobie jaja. Panie redaktorze, ja moge odpowiedzieć na to pytanie: Bartman zmienia kluby, bo żaden nie chce dłużej niż 1 sezon z nim współpracować. Uwaga aluzja do pierwszej cześci posta --> Panie Przedpełski to tutaj mamy gwiazdora, który tak oślepia nas wszystkich, że mam ochotę skopć mu tyłek.

Oglądał pan mecze reprezentacji?
- Nie miałem okazji zasiąść przed telewizorem.

Nie chciał pan potęgować żalu, że nie gra?
- Nie mam żalu. To jest sport i każdy sportowiec musi mieć z tyłu głowy świadomość, że taka sytuacja może nastąpić. Im bardziej jest na to przygotowany, tym lepiej to znosi. To tak jakbym miał żal do jakiegoś klubu, że nie podpisał ze mną kontraktu. Bez przesady. Może niektórzy kibice będą na mnie źli, albo ktoś krzywo na na mnie spojrzy po tym co teraz powiem, ale mnie to średnio interesuje. Paru moim kolegom kibicuję, chociażby Łukaszowi Żygadle, za którego bardzo mocno trzymam kciuki, by wrócił po tej strasznej kontuzji do wysokiej formy. Ale ogólnie nie jestem zainteresowany tym co w reprezentacji się dzieje.

Jest w panu iskierka nadziei na to, że znajdzie się w szerokiej kadrze na mistrzostwa świata?
- Nie przyjmuję do siebie myśli, że mógłbym zostać powołany na mistrzostwa świata. Nigdy nie było tak, żeby kogoś nowego powoływali w środku sezonu kadrowego

No więc podsumowując.. nie chce już się nakręcać.. Ale czy ktoś jest mi w stanie wytłumaczyć dlaczego on taki jest wobec naszej reprezentacji? Czy tak ciężko mu zrozumieć, że nie jest pępkiem świata i sa od niego lepsi. Gdzyby został a pozycji przyjmującego to tak. Sądzę, że byłby jednym z najlepszych. Niestety pycha pożarłą go w calości i wyrósł z niego potwór.

Tyle na dziś kochani. Jesli kogoś uraziłam to przepraszam. Nie chciałam Was urazić, tylko pokazać co mi się nie podoba. Bądźcie obiektywni, tak ja staram się być :)

Buziaki i zapraszma do komentowanai !

Źródło: przegladsportowy.pl

poniedziałek, 7 lipca 2014

Coraz spokojniej w transferach

Hej :)

Jak na razie cisza. i dobrze, bo media czasami za bardzo naciskają na naszych siatkarzy. Czytałam tylko fajny artykuł z Sebastianem Świderskim, gdzie mówił, iż LŚ można traktować jako treningową imprezę i również jest ważna, ale piorytetem w tym roku są MŚ 2014. Zobaczyliśmy w rozgrywkach Polaków przynajmniej kilku zawodników, którzy wręcz zakwitli na boisku. To fajnie, że odkrywamy nowe talenty :)

Jednak dzisiaj zajmiemy się transferami. Dopiero co ucichło po newsie o transferze Michała Kubiaka do tureckiego zespołu. Wielu nie mogło tego pojąć i pogodzić się z tą decyzją. Ale już każdy się ogarnął i trzymamy kciuki za Michała :)

A teraz wkleję Wam tabelki transferów w PlusLidze. Z jakiego najbardziej jesteście zadowoleni? Ja z powrotu Michała Winiarskiego do SKRY :D





źródło: siatka.org

niedziela, 6 lipca 2014

LŚ 2014: Żegnamy się z Ligą Światową

Elo :)

Wczoraj już nie pisałam, bo postanowiłam zrobić to po meczu Włochy-Brazylia. Żeby było wszystko wiadomo. No i jest. Brazylia zdobyła 3 pkt, więc Polacy nie awansowali do FinalSix. Wielkie oburzenie wywołało to wśród znawców-kibiców. Już sa komentarze tego typu:

Chamstwo max.. Ale Andrzej wie jak pocisnąć :)

Wczorajszy mecz był spełnieniem marzeń każdego z Nas. 

Wlaśnie wczoraj widziałam w Naszyh zawodnikach ten ogień i zapał. Była gra, było wszystko. Niestety nie mamy szczęścia i odpadamy z rywalizacji w FinalSix. To nic. Czeka Nas teraz Memoriał i gra z Rosją, Chinami i Bułgarią. Musimy się przygotować dobrze i pokazać wszystkim niedowiarkom, że stać Nas na wszystko!
Nie mam żadnych uwag. Zagrywka byla solidna i skuteczna. Buszek skradł moje serce w tym meczu. Szczerze? Jego występ można porównywać do gry Dzika. Fajnie się oglądało ten mecz, były emocje i ogromne szaleństwo. Iran nie był przygotowany na takie mecze. Kibice byli wspaniali, a taki dziki naród widział taki spektakl pierwszy raz. 

Oj Mistrzostwa Świata będą epickie! Zobaczycie :) 

Krótko, bo tak jakoś smutno troche, że zabraknie nas w FinalSix, ale wiem, że chłopaki dali z siebie wszystko i po prostu brakło nam szczęscia!

Trzymam kciuki za dalsze przygotowania. Za rehabilitację Dzika i Mariusza. 
Memoriał już w sierpniu 16-18sierpnia. Może uda mi się wybrać, jeśli nie to na pewno liczcie na recenzje jak bede oglądać w TV :) 

A może jakieś tematy Was nurtują? Chcielibyście o czymś poczytać? 
Jak na razie szykuje się spokój w reprezentacji. Oczywiście o wszelkich istotnych newsach bede pisać :)

sobota, 5 lipca 2014

LŚ 2014: Iran pokonany w Gdańsku

Hej !
Widzę, że trochę Was zaskoczyłam poprzednim postem :P Wiem, że Wam smutno, ale mimo wszystko fajnie, że Kubi będzie się rozwijał w innej lidze. Z resztą, jak skończy się mu kontrakt w Turcji, to wróci do JW :)

Ale wracam do spraw, które aktualnie zajmują wyższy poziom. Nasi chłopcy wygrali wczoraj z Iranem 3:1 ! A co to nam mówi? Że jeszcze mamy szanse na FinalSix! :D

Kto nie wierzył to niech uwierzy teraz, bo ja jestem dobrej myśli :) Jeśli wygramy za 3 pkt dzisiaj to Brazylia też będzie musiała z Włochami ugrać 3 pkt. Misja dość duża, oby Włosi o nas pomyśleli, i chociaż powalczyli do tie-breaka :D
Tak tak.. samo zuooo we mnie :)

I set naszych Orzełków był.. kiepski, więc nie bede się nad nim rozpisywać. Było minęło, potem było o wiele lepiej.

Powoli w kolejnych setach zaczęliśmy się rozpędzać. Przyjęcie działało na coraz lepszym poziomie, z zagrywką u niektórych tez nie było tak źle. Wczoraj Buszek, Wlazły i Winiar wzbudzili we mnie tak wielkie emocje! Poczułam ten klimat naszej reprezentacji :D Nie zapominam o naszych środkowych Piotrek i Karollo :D Dawali radę, ich gwoździe sprawnie przybijały 'perski dywan' do parkietu w Ergo Arenie.
Pomysł z podwójnymi libero. Szczerze? Pierwszy raz się z tym spotkałam i z tego co czytałam na IgłąSzyte, było sporo biegania, ale pomysł fajny. Igła obronił wiele trudnych piłek, a Zator mógł chwile odsapnąć i ruszyć z kopyta :)

Trzymamy kciuki oczywiście za Mariusza, który pod koniec 3 seta uległ kontuzji, a raczej odnowiła się kontuzja pleców Niestety zgadzam się z naszymi komentatorami (Swędrowski-Drzyzga), że takie przerwy od gry i wpadanie w tak duży rytm w spotkaniu o życie i śmierć, jest nie dobre. Zawodnik nie jest rozgrzany meczami. Dłużej musi 'wchodzić w zespół'. Ale trzymam mocno Kciuki! Dałeś wczoraj popis, więc sie nie ma co przejmować!
Wierni kibice są z Tobą !

Jest jeszcze kilka rzeczy do poprawy. Według mnie powinien trochę wiecej pograć Łukasz, bo pod koniec 3 seta miał świetne rozegrania. A biedny siedzi cały czas na ławce. Więcej podwójnych zmian, chociaz Konar wczoraj mnie załamał tą kiwką. Jego ataki nie były dobre. Sądzę, że zabrakło tu Boćka. Jego torpedowe uderzenie mogłoby ustawił do pionu Iran.

Zachowania Irańczyków nie popieram. Nadal uważam, że to dziki naród. Jak tam można! Wiecie o czym mówię i ciesze się, ze nie było Dzika wczoraj na boisku, bo by Irańczyk zgubił zęby :D
Wielce obrażeni, bo przegrali. Dobrze, że wchodza do FinalSix, muszą tam europejskie drużyny pokazać im klase i wgnieść w parkiet. Może ogarną te swoje temperamenty.

Nie wiem czy ktoś widział czy nie. Niestety nie mam tej fotki, ale wisiała chyba flaga z napisem 'We are with Iran's Woman'. Albo jakoś tak. Zdecydowanie jestem za! Mimo 'kultury' w Iranie, nie można tak traktować kobiet! Mówię stanowcze NIE!

piątek, 4 lipca 2014

Michał Kubiak odchodzi z Jastrzębskiego Węgla

Dzień dobry :)

A więc widzicie, że u mnie zawsze newsy sa sprawdzone i pewne. Mimo, iż kibice i fani Kubiaka nie chcieli w to uwierzyć, to ja jako jego fanka trzymałam kciuki za ten transfer. I tadaaammm..

Nie to, że nie lubię JW czy wgl PlusLigii, ale gra w zagranicznym klubie jest rozwojowa dla zawodnika. Zbiera doświadczenie i może uczyć się od innych. Mimo, iż według mnie Kubiak jest wybitny i to właśnie od niego powinni się wszyscy uczyć. Oby tak było :)

Poniżej wklejam artykuł z siatka.org :


Potwierdziły się doniesienia Strefy Siatkówki sprzed niespełna dwóch tygodni mówiące o tym, że przyjmujący reprezentacji Polski Michał Kubiak zmienia barwy klubowe. Jastrzębski Węgiel potwierdził dziś transfer Kubiaka do Halkbanku Ankara.
tumblr

Informujemy, że przyjmujący Jastrzębskiego Węgla i reprezentant Polski Michał Kubiak zwrócił się do zarządu i rady nadzorczej naszego klubu z prośbą o rozwiązanie obowiązującego jeszcze przez rok kontraktu. Rada nadzorcza uznała, że nie można stać na drodze w rozwoju kariery najlepszego polskiego przyjmującego. Dlatego postanowiono umożliwić mu dalsze doskonalenie jego umiejętności w innym klubie. Jesteśmy przekonani, że w konsekwencji będzie to z korzyścią dla polskiej reprezentacji, a co za tym idzie również dla polskiej siatkówki - czytamy w oficjalnym komunikacie klubu ze Śląska.

Michał przechodzi do ekipy mistrza Turcji, Halkbanku Ankara, finalisty tegorocznej Ligi Mistrzów. Po długich negocjacjach turecki klub wykupił kontrakt zawodnika. Tym samym gracz Jastrzębskiego Węgla stał się bohaterem najwyższego transferu w historii tej dyscypliny w Polsce.

Jednocześnie Jastrzębski Węgiel zabezpieczył się zapisem kontraktowym, iż po wypełnieniu umowy w tureckim klubie zawodnik wróci do klubu i ponownie będzie reprezentował pomarańczowe barwy Jastrzębskiego Węgla.

- Jestem wdzięczny zarządowi i radzie nadzorczej klubu za umożliwienie mi rozwoju mojej kariery. Wiem, że była to trudna decyzja dla klubu. Jednocześnie deklaruję, że Jastrzębski Węgiel jest nadal w moim sercu i po zakończeniu kontraktu w Turcji wrócę do klubu. Mam nadzieję, że koledzy z obecnej drużyny oraz trenerzy zrozumieją i zaakceptują mój ruch - mówi Michał Kubiak.

Po decyzji zarządu i rady nadzorczej o tym, by nie stawać zawodnikowi na przeszkodzie w kwestii wyboru nowego klubu, rada nadzorcza oraz zarząd czynią starania, aby nasz zespół został odpowiednio wzmocniony, a luka po Michale optymalnie wypełniona - informuje klub.


______________________________________________________________________________________________

Dzisiaj mecz z Iranem w Ergo Arenie. W tym spotkaniu ważą sie losy naszej reprezentacji.. Mariusz i Igał w pogotowiu. Misja „wyprać perski dywan” rusza o 20:15! Nie przegapcie ! :D

środa, 2 lipca 2014

Kubiak wraca pod koniec lipca ?

Hej :)
Mam dobry humor, bo jak tylko weszłam na kompa to z każdej wręcz strony (tumblr, twitter) krzyczy do mnie wspaniała wiadomość!


 Pojawił się wywiad z Michałem Kubiakiem, gdzie opowiada on o swojej kontuzji i o planowanych powrotach do gry. Sam przyznaje, że może pod koniec lipca wróci. Już nie mogę się doczekać! Ale najważniejsze nie są MŚ w tej sytuacji, lecz ogólny powrót Michała do gry. Oby to mu nie zaszkodziło, a wręcz jeszcze bardziej wzmocniło ! Życze mu tego !
Poniżej wklejam Wam wywiad :)

Liga Światowa 2014. Kubiak: Koledzy zaatakują teraz, ja pod koniec lipca

tumblr


- Nie powiem, że trzeba umieć przegrywać, bo to najkrótsza droga do zakończenia uprawiania sportu. Chłopaki rozmawiają, dochodzą do różnych przemyśleń, w Trójmieście to może zaprocentować - mówi Michał Kubiak przed meczami kadry siatkarzy, które rozstrzygną kwestię awansu do Final Six Ligi Światowej. W Ergo Arenie Polska podejmie Iran, który dopiero co zbił ją w Teheranie. Relacja na żywo z pierwszego meczu od 20.15 w piątek w Sport.pl.

Kubiak na oglądanie meczów zrobi sobie przerwę w rehabilitacji. Przyjmujący w maju złamał dwa palce prawej ręki, do treningów wróci pod koniec lipca.

Łukasz Jachimiak: Na początku Ligi Światowej Mateusz Mika i Rafał Buszek grali świetnie, teraz radzą sobie gorzej, dlatego kibice coraz częściej zastanawiają się, kiedy wrócisz. Jak przebiega twoja rehabilitacja?

Michał Kubiak: Rehabilitację zacząłem już dwa tygodnie temu, kiedy jeszcze miałem rękę w gipsie, a właściwie w specjalnej szynie. Wszystko idzie dobrze, w czwartek zdjęto mi gips i wyciągnięto druty. Teraz czekam, aż się trochę zasklepią rany w miejscu wyciągnięcia drutów i będę mógł działać dalej. W środę wznawiam rehabilitację z wiarą, że za trzy, najpóźniej cztery tygodnie będę atakował piłkę.

Lekarze są przekonani, że ręka wytrzyma bardzo intensywne przygotowania do wrześniowego mundialu, a później jeszcze kilka lat kariery?

- Pewności nikt nie da. Może być tak, że palce znów pękną. Na pewno nie w tych samych miejscach, bo to, co się zrasta po złamaniu, staje się mocniejsze od zdrowej reszty. Ale co ma być, to będzie. Nie martwię się, mam nadzieję, że się nie połamię.

Jesteś jeszcze zły na całą sytuację? Kontuzji, która wykluczyła cię z gry na dwa miesiące nie nabawiłeś się na boisku.

- Głupi uraz, ale już naprawdę zapomniałem o tym wszystkim. Operacja, czas bezpośrednio po niej, wyciągnięcie drutów, wszystkie bóle z tym związane - to już przeszło, jest za mną. Teraz została tylko moja ciężka praca na formę. A skoro teraz ja decyduję, jak szybko rany się zagoją i jak szybko wrócę do pełnej sprawności, to jestem optymistą.

Z optymizmem patrzysz też na grę kolegów? W ostatnich dniach wyraźnie się meczą. Po okazałym zwycięstwie 3:1 nad Brazylią w Krakowie dwa dni później przegrali z nią 0:3 w Bydgoszczy, a w miniony weekend dostali dwa lania od Iranu w Teheranie. Jak wytłumaczyć tak nagły zjazd ich formy?

- Nie jestem w środku, nie powiem, co tam się dzieje na pewno. Ale mam z chłopakami kontakt i wiem, że są po prostu zmęczeni, nie mają świeżości, bo są w treningu. Liga Światowa to mimo wszystko etap przygotowań do mistrzostw świata. Od początku tak miało być. Dlatego szansę gry w Lidze Światowej dostali zawodnicy, którzy wcześniej mało grali w reprezentacji. Przed nimi nie wolno stawiać wielkich oczekiwań. A my chcemy to robić po wynikach, jakie osiągnęli na początku. Prawie debiutanci wygrali po dwa razy z Brazylią i Włochami? Bardzo dobrze, świetny rezultat. Ale Iran też pokonywał tych rywali, jest coraz mocniejszym zespołem i porażki z nim nie przekreślają chłopaków. Na pewno nasi zawodnicy są w dołku, ale dopóki jest szansa awansu do Final Six we Florencji, będą walczyć. Oni chcą tam jechać i zdobyć następne doświadczenia.

Tacy zawodnicy jak Mika, Buszek czy Andrzej Wrona rzeczywiście już wygrali, bo pokazali, że są lepsi, niż przypuszczaliśmy, dzięki nim przekonaliśmy się, że mamy szerszą kadrę, niż nam się wydawało, kiedy prowadził ją Andrea Anastasi. Ale nie mówmy, że nic się nie dzieje, kiedy przegrywają, bo na pewno bici w trzech kolejnych meczach mentalnie czują się słabo i teraz bardzo potrzebują zwycięstw.

- To prawda. Nie powiem, że trzeba umieć przegrywać, godzić się z porażką, bo to najkrótsza droga do zakończenia uprawiania sportu. Ja nie umiem przegrywać, zawsze szukam przyczyn niepowodzenia, chcę wyciągnąć wnioski na następne mecze. Właśnie to się teraz w kadrze dzieje. Chłopaki rozmawiają, dochodzą do różnych przemyśleń. Czy to zaprocentuje? Zobaczymy już za chwilę. W Trójmieście to my będziemy mieli atut kibiców. Lepszych od tych z Teheranu. Atmosfera i umiejętności kolegów, które już poznaliśmy i o których wiemy, że są spore, spokojnie mogą dać dwa zwycięstwa nad Iranem.

Wybierasz się do Ergo Areny?

- Nie jadę, bo tam nie miałbym rehabilitacji. Pracuję na drugim końcu Polski, a chłopakom będę kibicował przed telewizorem.

Przed ostatnią kolejką grupy A zależymy nie tylko od siebie, bo nawet jeśli pokonamy Iran dwa razy za trzy punkty (3:0 lub 3:1), nie awansujemy do Final Six, jeżeli tak samo Brazylia wygra z Włochami. Wtedy pewnie usłyszysz, że to m.in. z twojego powodu nie będzie nas we Florencji. Umawiałeś się ze Stephane'em Antigą, że będziesz przyjmującym pierwszej "szóstki" przez całą Ligę Światową?

- Aż tak daleko w przyszłość nie wybiegaliśmy. Z trenerem miałem ustalone, że polecę z kadrą na pierwsze mecze do Brazylii, później dostanę tydzień wolnego i wrócę do gry po meczach kadry we Włoszech. Niestety, kontuzja pokrzyżowała te plany.

Co robisz poza rehabilitacją? Oglądasz piłkarski mundial?

- Oglądam, ale tylko rzuty karne, jeśli w jakimś meczu do nich dojdzie. Tylko one są dla mnie ciekawe, cała reszta tego sportu mnie nie interesuje. Co drugi dzień trenuję na siłowni, odpoczywam, spędzam czas z rodziną, wychowuję 4-miesięczną córkę. Generalnie korzystam z uroków wakacji sportowca, które zdarzają się rzadko.

Negocjacji transferowych nie prowadzisz? Dwa tygodnie temu włoskie media informowały, że pozyskać ciebie chce Halkbank Ankara.

- Po sezonie ligowym wszyscy szukają transferowych sensacji i oczywiście mają do tego prawo. Powiem tak: w każdej plotce jest ziarnko prawdy. Tyle. Dodam jeszcze, że mam ważny kontrakt z Jastrzębiem, nigdzie indziej niczego nie podpisałem, ale nigdy nie mówię "nigdy".


źródło: sport.pl