poniedziałek, 23 czerwca 2014

LŚ 2014: weekend pełen wzlotów i upadków

Dzień dobry Wam !
Niestety mój dzisiejszy post bedzie oparty głównie na tym co słyszałam i przeczytałam. Ubolewam nad tym niesamowicie, bo nie czuję się w pisaniu takich postów. Będzie on po prostu krótki i konkretny. Co jest powodem? NIE OGLĄDAŁAM CAŁYCH MECZY Z BRAZYLIĄ! :( tak tak, wiem. Jestem straszna, ale w piątek po prostu nie zdążyłam po pociągu na cały mecz. Widziałam ostatni set, a w niedziele tez po pociągu nie zdążyłam. Gdyby tramwaj nie spóźnił się 30 min to był połowe meczu chociaż widziała, ale niee.. Kinga zawsze musi mieć pecha!

Po meczu piątkowym (ja widzialam połowe 3 seta) muszę powiedzieć, że kopare zbierałam z podłogi! Na nowym obiekcie w Krakowie WBILIŚMY W PARKIET' Brazylię! Szczyt marzeń każdego siatkarza i kibica :)

Niestety w niedzielę chyba za bardzo się rozluźniliśmy, bo tym razem Brazylią nie dała się i praktycznie nas wbiła w parkiet. Szkoda, wielka szkoda. Co było tego powodem? Nie wiem, ale też nie chce szukać powodów. Nie od tego ja jestem, lecz sztab szkoleniowy. Trzeba znaleźć tą słabość i zneutralizować :)

Chłopaki mają teraz 2 dni wolnego, potem Iran. Niestety bez Kurka i Wlazłego. Czy to dobre posunięcie? Jak sądzicie? Jak dla mnie to LŚ jest etapem, gdzie trener może pokombinować. Sprawdzic zawodników, lecz czy warto było stawiać sobie cel jakim jest Final Six, jeśli chcemy kombinować i eksperymentować? Dziwne, ale  kto wie.. nie skreślamy. Czekamy na efekty.

Siatkarze Nas zaskakują w każdym meczu. Ja nie wiem już czego się spodziewać. Trzeba oglądac mecz od deski do deski, bo nie ma szans, że coś przewidzisz. Jesli ktoś z Was potrafi, to gratuluję i podziwiam :)

Oczywiście w sobotę nie mogłam się oprzeć pokusie. Kupiłam, żeby poczytac o siatkarzach. Wydałam 2,60 tylko po to, żeby przeczytać 2 strony. Resztę zajęły artykuły o MUNDIALU! szczerze? rzygam już piłką nożną.. Siatkówke mają w d.. ale piłka nozna zawsze jest na pierwszym miejscu. 

Mistrzostwa świata w sitkówce mężczuzn u nas w tym roku, a co 3 osoba na ulicy tego nie wie!! HELLOOOO... o Euro 2012 gdzie ośmieszyliśmy się niesamowicie trąbiliście kilka lat... a tu nasi siatkarze mają szanse?? WAKE UP !!!!!




Polska - Brazylia 3:1 (25:20, 25:21, 28:30, 25:20)

Polska: Drzyzga (2), Wrona (9), Mika (16), Nowakowski (13), Buszek (4), Konarski (21), Zatorski (libero) oraz Kurek (3), Kłos, Bociek (1).
Brazylia: Rezende, Wallace (10), Sidao (7), Murilo (1), Lucarelli (15), Lacas (14), Mario (libero) oraz Fonteles (10), Vissotto (9), Raphael.



Polska - Brazylia 0:3 (21:25, 16:25, 17:25)

Polska: Drzyzga, Wrona, Mika, Nowakowski, Buszek, Konarski, Zatorski (libero) oraz Winiarski, Kłos, Bociek, Żygadło.
Brazylia: Bruno Rezende, Wallace, Sidao, Murilo, Lucarelli, Lucas Saatkamp, Mario (libero) oraz Raphael, Vissotto.


2 komentarze:

  1. Pierwszy mecz piękny i obejrzany przeze mnie w tv, drugi słaby i oglądany na żywo... Chyba przynoszę pecha ;(
    Wlazły ma lekki uraz pleców i może na mecze z Iranem w Ergo się wyleczy, a Bartek ma znów problemy z plecami, to co ostatnio ;/ W niedzielę nawet się nie rozgrzewał jak reszta chłopaków, tylko w kwadracie ćwiczył :( Trener chciałby z obu graczy skorzystać, ale niestety nie może :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwszy mecz był cudowny, bo graliśmy niesamowicie, a Brazylia nie miała szans. Niestety w 2 meczu rywale pozbierali się, a my mieliśmy duży problem z atakiem. A Wlazłego i Kurka nie będzie bo mają kontuzję pleców.
    Mi też szkoda wydawania 2,60 na gazetę, bo w internecie za darmo można wszystko przeczytać, ale kupuję to jako pamiątkę.

    OdpowiedzUsuń