niedziela, 4 maja 2014

Oburzony Z. Bartman; Kurek dołączy do przygotowań tydzień później

Witajcie!
Weekend majowy już się kończy, niestety, a ja dla Was nie mam nic nowego. Cóż, wszędzie jest wielki szał na temat słynnego wywiadu Zbyszka Bartmana i oczywiście ja też tutaj głos zabiorę. Początkowo, po przeczytaniu wrecz wrzało we mnie, ale teraz ochłonęłam po kilku dniach i na spokojnie napiszę swoją opinię.
Zdecydowanie sam fakt, iż Zbyszek Bartman 'uniósł' się i z żalem zaczął wyrzucać swoje bóle było tragicznym pomysłem. Wszyscy wiemy jaki ma on temperament i niestety coraz częściej potwierdza, że nie potrafi panować nad emocjami, co więcej wyczuwa się jego władcze aspekty, a to już źle wróży. Internet huczy i broni Zbyszka Bartmana, bo kibice go lubią. Ale prawda jest taka, że samą popularnością wśród kibiców nie jest w stanie konkurować o miejsce w kadrze. Dla mnie niezaprzeczalny jest fakt, jak można porównywać się z Mariuszem Wlazłym, który gra na ataku od zawsze i chyba każdy kibic powinien pamiętać słynne Mistrzostwa świata 2006, gdzie w morderczym boju w finale, Mariusz odegrał bardzo ważna rolę, dźwignął odpowiedzialność walczył. To było 8 lat temu, ale ludzie..on ma tak wielkie doświadczenie i przede wszystkim potrafi nad sobą panować, Zbyszek za to nie. Za czasów Andrei Anastasiego, był niedobór atakujących, wiec trener postanowił wcisnąć na to miejsce Zbyszka Bartmana. Jaki był tego efekt? Obawiał się, że był to zły pomysł, a zagubiony Bartman był na boisku, mimo, iż gra zupełnie mu nie szła. Nie widzę sensu, aby nadal dywagowac na jego temat. Bardzo mnie zdenerwował i wiecznie w mediach się wypowiada i wylewa swoje żale. DOŚĆ! On ma grać a nie się wyżalać. Dla mnie Konarski czy Bociek to o wiele lepsi zawodnicy. Przede wszystkim, że skupiają się na grze, a nie na wywiadach w mediach i wyżalaniu się.. Co rok jest w innym klubie, wiecznie skacze z Polski do Włoch, albo Rosji. Czemu? Nie umie się zgrać czy nudzi mu się to, iż nie dopuszcza się go do jego władczych praktyk? Przesadził, jakoś Bąkiewicz czy Murek nie płączą nad swoim losem.. Sądzę, że Kuba jarosz albo Łomacz sa lepsi od Bartmana i jakoś przełknęli to. Nie robią burzy w mediach i nie użalają się..
Zmieniając temat, Od jutra rozpoczyna się zgrupowanie naszych kadrowiczów w Spale, jakże spektakularne! 16maja już pierwszy mecz naszej kadry, nie moge się doczekać!

_________________________________________________________________________________

Zbigniew Bartman: sportowo wcale nie jestem gorszy

- Selekcjoner ogłosił skład i nie ma się co bawić w komentarze i spekulacje. Rozmawiałem z trenerem Antigą dwukrotnie i myślę, że nasze ustalenia powinny pozostać między nami. Nie jest mi miło, ale z drugiej strony - świat się nie kończy. Nadrzędnym celem dla każdego sportowca - chociaż może nie dla każdego, bo są panowie, dla których to nie jest najważniejsze - pozostaje gra w reprezentacji swojego kraju. Byłem przygotowany na to, co się wydarzy w tym sezonie, bo wiedziałem o wszystkim wcześniej - powiedział Bartman.

- Uważam, że sportowo wcale nie jestem gorszy od żadnego z atakujących, którzy zostali wybrani przez selekcjonera. Udowodniłem to także swoją grą w lidze włoskiej, która należy do najlepszych i najbardziej wymagających na świecie - stwierdził atakujący Casy Modena.

- Do kolejnego sezonu jeszcze sporo czasu i może się wiele wydarzyć. Jeżeli będzie taka potrzeba, ja z chęcią wrócę do reprezentacji, bo tak jak mówiłem - dla każdego normalnego sportowca gra w kadrze to cel nadrzędny. Jeżeli nie będzie takiej możliwości, świat się dla mnie nie skończy.

Zbigniew Bartman nie wie jeszcze także, czy na pewno pozostanie w Modenie. "Zibi" wypowiedział się także w kwestii ewentualnego powrotu do PlusLigi.


- Biorę to pod uwagę, chociaż polska liga nie jest teraz moim priorytetem. Jednak żadnej z opcji definitywnie nie wykluczam i zawsze każdą rozważam. Jak dotąd nie podjąłem jednak wiążących decyzji - stwierdził.

_________________________________________________________________________________

Stephane Antiga: Kurek dołączy do nas na początku następnego tygodnia



W najbliższy poniedziałek, 5 maja w COS Ośrodku Przygotowań Olimpijskich w Spale Stephane Antiga, selekcjoner reprezentacji Polski mężczyzn po raz pierwszy spotka się z kadrą narodową i po raz pierwszy w życiu wystąpi w roli trenera. Antiga zdradził, kiedy wyselekcjonuje najlepszą czternastkę siatkarzy na turnieje kwalifikacyjnie mistrzostw Europy, które zostaną rozegrane we Wrocławiu pomiędzy 16 a 18 maja. Dodatkowo Biało-Czerwoni rozpoczną przygotowania osłabieni tymczasową absencją Bartosza Kurka.

Już nie dni, ale godziny dzielą Cię od realnego objęcia funkcji trenera reprezentacji Polski. Jak się czujesz?
- Jestem bardzo podekscytowany, nie mogę już się doczekać chwili, kiedy w poniedziałkowe popołudnie stanę przed dziewiętnastoma najlepszymi polskimi siatkarzami.

No właśnie, kogo z ogłoszonej przez Ciebie dwudziestki dwójki nie będzie na zgrupowaniu?

- Bartek Kurek walczy nadal o złoty medal we Włoszech, dołączy do nas na początku następnego tygodnia. Nie ma też Piotrka Haina i Damiana Wojtaszka. Nie oznacza to jednak, że drzwi reprezentacji zamknęły się przed nimi. Obaj będą przygotowywać się do dalszej części bardzo trudnego i obfitującego w gry sezonu.

Jak wygląda program w pierwszym tygodniu?

- Sportowo pracować będziemy nad zgraniem na linii rozgrywający – atakujący i nad naszym systemem gry. Poza tym czekają nas obowiązki związane z marketingiem i mediami. Jesteśmy profesjonalistami i wiemy, że to też część naszego zawodu.

Kiedy planujesz ogłosić czternastkę na europejskie kwalifikacje, które odbędą się we Wrocławiu pomiędzy 16 a 18 maja?

- Myślę, że będę gotowy w połowie drugiego tygodnia przygotowań, czyli tuż przed imprezą.

Reprezentacja Polski mężczyzn od poniedziałku, 5 maja w Spale będzie przygotowywać się do Turniejów Kwalifikacyjnych do Mistrzostw Europy 2015.


Turnieje rozegrane zostaną we Wrocławiu (16 – 18 maja br.) oraz w Ljubljanie w Słowenii (23 – 25 maja br.). Rywalami Biało-Czerwonych będą Słoweńcy, Łotysze oraz zwycięzca I fazy kwalifikacji z grupy 3 (Azerbejdżan, Macedonia, Gruzja, Szwecja)


źródło: eurosport.onet.pl; przegladsportowy.pl

2 komentarze:

  1. Ja Zbyszka lubię, zawsze mu kibicowałam i muszę przyznać, że też denerwują mnie te jego żale. Kubiak też ma taki wybuchowy charakter, ale nigdy nie szuka usprawiedliwień. Zibi musi wziąć się za granie i lepiej, żeby w ogóle nie wypowiadał się w mediach, bo może coś źle powiedzieć. Dlatego nie chcę, żeby przychodził do Jastrzębskiego Węgla.
    Szkoda, że nie będzie Wojtaszka, ale nie rozumiem dlatego? Może mi ktoś to wyjaśnić? Antiga powołał go do "22", a jednak go nie będzie? Nie rozumiem tego. Szkoda, bo uważam, że Wojtaszek i Zatorski są na równym poziomie i dla nich trzech razem z Igłą jest miejsce w reprezentacji.
    Zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Co mogę więcej dodać, w 100% zgadzam się z tobą jeśli chodzi o Bartmana. Jak AA był trenerem, Bartman tłumaczył, że w kadrze nie muszą być najlepsi, że taka jest koncepcja trenera i że najważniejsze jest, by tworzyć zgraną grupę. Okay, skoro Zbyszek nie uważa się za słabszego od innych, uważa że zagrał świetny sezon w najlepszej lidze, to jego opinia, każdy może mieć swoje zdanie i nie musimy się z nim zgadzać ( i ja się nie zgadzam :D). Ale w takim razie musi wziąć pod uwagę, że teraz trenerem jest Stefan i on ma swoją koncepcję, w której zabrakło miejsca dla Zbyszka. Jak Daniel nie był powoływany przez AA to nie użalał się w mediach i radziłabym panu ZB wziąć z "kolegi" przykład. Zresztą po takich słowach i aluzjach do Mariusza (nie pierwszy raz) to ja ich razem w jednym zespole nie widzę.
    Już nie mogę się doczekać, aż na dobre rozpocznie się sezon reprezentacyjny :) Jestem bardzo ciekawa jak będzie się nasz zespół prezentował na boisku i na kogo będzie stawiać trener ;)

    Bardzo fajny blog, na pewno będę zaglądać ;) Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń