piątek, 11 kwietnia 2014

Stephane Antiga: nie zmuszałem Wlazłego do gry w kadrze

dzień dobry ! xd
dziś jest dobry dzień a raczej bedzie, bo późnym wieczorem jade do domkuu ! oj, byłam 2tyg temu, ale teskno jest cały czas :) za tydzień święta !
A dziś mam dla Was news, odnośnie powołania Mariusza Wlazłego. Mam nadzieje, że przekona on niedowiarków, którzy do tej pory zakładali, iż Mariusza Antiga musiał zmusić, żeby w końcu zgodził się grać.. tadaaaa.. jest zupełnie inaczej!

_________________________________________________________________________________


Stephane Antiga: nie zmuszałem Wlazłego do gry w kadrze

Nie milknął echa po powołaniach do kadry narodowej Stephane'a Antigi. Po kilku latach przerwy z orzełkiem na piersi może wystąpić Mariusz Wlazły. W rozmowie z "Super Expressem" francuski selekcjoner opowiada o kulisach powołania atakującego PGE Skra Bełchatów.

Już od jakiegoś czasu spekulowało się, że do kadry narodowej powróci Mariusz Wlazły. Zawodnik PGE Skra Bełchatów po raz ostatnim przywdział narodowy trykot ponad cztery lata temu, dlatego ewentualne powołanie dla popularnego "Szampona" wywoływało tyle emocji.

W efekcie Stephane Antiga, jeszcze przyjmujący bełchatowskiej Skry, wysłał powołanie do swojego klubowego kolegi. - To była jego samodzielna, przemyślana decyzja. Ani ja, ani PZPS nie naciskaliśmy, nie zmuszaliśmy go do niczego. Zresztą to moja dewiza wobec każdego potencjalnego kadrowicza: w zespole narodowym trzeba bardzo chcieć grać, to wymaga olbrzymiej motywacji, poświęcenia czasu, sił, często życia rodzinnego. Jeśli kogoś musiałbym zmuszać do gry, to w ogóle nie ma o czym mówić. Z Mariuszem porozmawiałem o celach, koncepcji, a o tym, że jest ważny dla zespołu narodowego, nie trzeba nikogo przekonywać. Wyraził gotowość do pracy, a to doskonała wiadomość dla nas wszystkich - mówił Antiga.
Komentatorzy mówili, że Antiga od momentu ogłoszenia, że to on poprowadzi reprezentację Polski, cały czas myślał o nominacji dla Wlazłego. Francuz zaprzecza tym słowom, mówiąc, że chciał wybrać najlepszych siatkarzy na danych pozycjach. Obserwował graczy w czasie ligowego sezonu, co też tyczyło się atakującego PGE Skry. - Miał trudny poprzedni sezon, bo grał na innej pozycji niż zwykle. Musiałem mieć pewność, że prezentuje dobrą dyspozycję. Teraz nie mam już wątpliwości - zaznaczył Antiga.

źródło : Super Express

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz