czwartek, 17 kwietnia 2014

Antiga: Liga Światowa pokaże, gdzie jest nasze miejsce

Witajcie,
A raczej tak na dobranoc mam dla Was coś  od Antigi. Bardzo ciekawe jest to co mówi. Jestem pod wrażeniem, czekam na efekty :)

_________________________________________________________________________________


Antiga: Liga Światowa pokaże, gdzie jest nasze miejsce


Selekcjoner siatkarskiej reprezentacji Polski Stephane Antiga wierzy, że niebawem uda mu się zbudować silną, zgraną drużynę. - Nie potrzebuję kumpli, lecz facetów, którzy będą w stanie jako grupa pracować na tyle dobrze, by nawzajem podnosić swoje umiejętności. Liga Światowa da odpowiedź na pytanie, gdzie jest nasze miejsce. Być może turniej pokaże niedoskonałości, które trzeba będzie wyeliminować - zaznaczył Francuz w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".

Kiedy w 2011 roku Jacek Nawrocki miał ofertę objęcia kadry Biało-Czerwonych, pojawiły się głosy, że nie da się pogodzić roli szkoleniowca klubu i reprezentacji. Niedawno selekcjonerem został Antiga, który jest zawodnikiem PGE Skry. - Nie wiem, jak jest w Polsce z zaufaniem, lecz w moim interesie nie leży powoływanie zawodników z Bełchatowa czy moich kumpli, ale stworzenie możliwie najlepszej drużyny. W przeciwnym razie nie odniosę sukcesu jako trener. W reprezentacji nie muszę otaczać się przyjaciółmi. Z nimi jeździ się na wakacje. Nie potrzebuję paczki kumpli, lecz facetów, którzy będą w stanie jako grupa pracować na tyle dobrze, by nawzajem podnosić swoje umiejętności i odnieść sukces w trudnym sezonie. To czas wojowników - mówił trener.

- Wiele osób nadal nie rozumie, o co mi chodziło, gdy na początku mówiłem, że w budowaniu reprezentacji najważniejsza będzie grupa jako całość. Oczekuję, że w mojej drużynie będziemy także gotowi sobie pomagać, wspierać się, gdy zajdzie taka potrzeba. Wierzę, że przed mundialem uda nam się stworzyć taką ekipę. Musimy być silni - zaznaczył Antiga.

Ostatnio szkoleniowiec ogłosił 26-osobą kadrę na 2014 rok. Znalazło się w niej miejsce dla Mariusza Wlazłego. Atakujący PGE Skry wraca do kadry po kilku latach przerwy. - Skoro Mariusz zdecydował się na powrót, to oznacza, że chce w ten sposób pracować w kadrze, jak ostatnio robił to w klubie. To inteligentny facet, który dokładnie wie, co robi. Jest w Polsce popularny. Wiem, że jego powrót wywołuje ogromną polemikę. Skoro jednak zdecydował się na taki krok, to da z siebie sto procent - zapewnił Francuz.

Przed zespołem Antigi wielkie wyzwania. Najpierw Biało-Czerwoni powalczą W Lidze Światowej, później na mistrzostwach świata. - Postaramy się wygrać wszystkie spotkania w Lidze Światowej i zakwalifikować się do Final Six. Tym bardziej że ten turniej odbywa się sześć tygodni przed mistrzostwami świata. Nasza drużyna i zawodnicy mogą bardzo wiele się nauczyć i podnieść swoje umiejętności. Dokładnie zobaczymy, gdzie jest nasze miejsce w światowej czołówce. Być może też wyjdą nasze niedoskonałości czy słabości, które trzeba będzie wyeliminować przed mundialem - powiedział selekcjoner.

Źródło: "Przegląd Sportowy"

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz