niedziela, 2 marca 2014

XII Memoriał H. Wagnera w Krakowie; Wlazły w reprezentacji ?

Witajcie moi kochani !
Dziś piękny dzień i aby choć trochę uciec od współczesnych problemów (Ukraina) poczytałam o reprezentacji i ot co mam dwa świeżutkie newsy :)

XII Memoriał H. Wagnera w Krakowie

Bezpośrednio przed rozpoczęciem pierwszych w historii "polskich" mistrzostw świata odbędzie się w Krakowie XII Memoriał Huberta Jerzego Wagnera – legendarnego trenera mistrzów świata – 1974 i mistrzów olimpijskich – 1976. Będzie to ostatnie przetarcie kadry przed udziałem w mundialu.

Wiceprezes PZPS Artur Popko zaproponował, by w 40. rocznicę mistrzostwa świata wywalczonego przez polskich siatkarzy, ich następcy sposobiący się do najważniejszego wydarzenia sportowego w Polsce rozegrali Memoriał Wagnera w Kraków Arenie w Czyżynach. W turnieju, który rozpocznie się 16, a zakończy 18 sierpnia zagra reprezentacja Polski i czołowe zespoły świata. Udział potwierdzili już mistrzowie olimpijscy z Londynu i mistrzowie Europy Rosjanie, oraz Bułgarzy, którzy wyrzucili Biało-Czerwonych za burtę ostatnich ME.

Jako miasto gospodarz MŚ w piłce siatkowej mężczyzn Polska 2014, Kraków podejmie w pierwszej fazie turnieju (31.08. - 7.09.) drużyny grupy D: Włochy, Francję, Belgię, Iran oraz dwie ekipy strefy NORCECA (Ameryka Północna, Środkowa i Karaiby), w tym najprawdopodobniej utytułowaną reprezentację USA.

Podczas spotkania ustalono też, że z uwagi na przyznanie Krakowowi organizacji XII Memoriału Huberta Jerzego Wagnera, spotkania trzeciej fazy MŚ zostaną rozegrane w Katowicach i Łodzi, a nie jak pierwotnie planowano w Katowicach i Krakowie. PZPS zaproponował prezydentowi Jackowi Majchrowskiemu przeprowadzenie w Krakowie finałów Ligi Światowej w 2015 lub 2016 roku.

To kolejny dowód na to, że Kraków Arena ma wielką szansę stać się mekką polskiej i międzynarodowej siatkówki, dyscypliny sportu cieszącej się ogromną popularnością wśród kibiców, zapewniającej świetną zabawę, wywołującej pozytywne emocje.

________________________________________________________________________

Dla mnie fakt, iż Polska inwestuje w siatkówkę jest niezmiernie satysfakcjonujący. W końcu jest gdzie szkolić młodych siatkarzy i siatkarki. Tworzy się zaplecze reprezentacji Polski. Wspaniale !

_______________________________________________________________________

Wlazły w reprezentacji ?

Nakłonienie Mariusza Wlazłego do gry w reprezentacji Polski miało być jednym z atutów nowego selekcjonera Stephana Antigi. Obaj są graczami Skry Bełchatów. Jednak do tej pory nie ma informacji, czy Wlazły chce grać w drużynie Antigi, ani czy Antiga widzi go w składzie.


Rozmawiał pan już z Mariuszem Wlazłym? Będzie grał w reprezentacji?
- Zobaczymy. Nie mogę dziś nic powiedzieć. On i Paweł Zagumny są potencjalnymi zawodnikami kadry.
Dlaczego nie może pan powiedzieć nic więcej?
- Bo sytuacja nie jest jasna. Nie chcę przekazywać fałszywych informacji. Są potencjalnymi graczami i to tyle na ten moment.
Zagumny ma problemy zdrowotne, monitoruje pan to?
- Tak, rozmawiałem z Pawłem. Chciałem poznać jego fizyczny stan. Mam nadzieję, że Paweł mi ufa i wie, że nie wykorzystam tego jako zawodnik Skry.
Pojawia się tego typu nieufność u trenerów innych klubów?
- Jak na razie nie. Z trenerami odbyłem miłe rozmowy. Są otwarci na współpracę.
Kontuzję ma też Łukasz Żygadło, co u niego słychać?
- Z nim także się kontaktowałem. Ma problemy, ale ciężko pracuje, rehabilituje się. Jest zmotywowany. To kolejny potencjalny gracz dla reprezentacji. Jesteśmy w kontakcie z nim i jego klubem.
Wygląda na to, że rozmawiał pan ze wszystkimi siatkarzami, którzy są w kręgu zainteresowań. Kurek, Bartman, Winiarski?
- To moja praca. Nie powiem, w które dni do nich dzwoniłem, ale jesteśmy w kontakcie. Ze wszystkimi z szerokiej kadry nie rozmawiałem. Dzwoniłem do tych, do których czułem, że muszę i powinienem zadzwonić. Jeżeli z kimś się nie kontaktowałem, to widocznie nie miałem pytań i wątpliwości.
Wymieniliśmy długą listę kontuzji, a przed wami intensywne lato, zakończone mistrzostwami świata. Myśli pan, że niektórzy zawodnicy będą musieli odpoczywać przed MŚ?
- Odpoczynek jest konieczny, zwłaszcza przed tak długim turniejem. Mamy bardzo wiele spotkań do rozegrania i niemożliwe jest, by stosować ciągle ten sam skład. Zawodnicy muszą być dobrze przygotowani dawać z siebie 100 procent w meczach, w których zagrają. Dlatego musimy mieć szeroką grupę zawodników. Nie będzie jednak czasu na wakacje. Musimy tak pracować, by wszyscy byli w najlepszej kondycji.
Jaki ma pan pomysł na grę reprezentacji?
- Będziemy powoływać najlepszych, takich, którzy chcą ciężko pracować. Oczywiście, że mam pomysł na grę, ale nie chcę o tym mówić teraz. Muszę być wszystkiego pewny i najpierw spotkać graczy. Z konkretów podam, że chciałbym poprawić grę z kontrataku. Myślę, że jest tu spory potencjał.
Przed panem trudne decyzje dotyczące powołań.
- To część tej pracy i trzeba to zaakceptować. Wiem jako siatkarz, że to bywają emocjonalne chwile. Kiedy wypadasz z drużyny, czujesz rozczarowanie. Jak mówiłem, to część tej pracy. Wyboru dokonamy przy uwzględnieniu wielu parametrów. Ktoś jest lepszy w ataku, drugi dobrze serwuje, a trzeci gra blokiem. Bardzo ważne jest doświadczenie. Jeśli zawodnik wyjdzie na parkiet w mistrzostwach świata, to chcę wiedzieć, że poradzi sobie z presją. Muszę określić swoje priorytety i to jest to, czym teraz się zajmuję. Powołania powinny być wysłane za miesiąc.
W Lidze Europejskiej w tym sezonie wystartuje reprezentacja Polski B. Poprowadzi ją Andrzej Kowal. Kto będzie decydował o składzie?
- Rozmawiałem z Andrzejem kilka dni temu. Jest za wcześnie, by mówić o szczegółach. Na pewno będziemy współpracować. Dla nas ważne będzie, by w tej drużynie pracować z zawodnikami, którzy mogą wzmocnić pierwszą reprezentację.
A kto podejmuje decyzje w kadrze A – pan czy Philippe Blain?
- Ja jestem pierwszym trenerem i ja decyduję.

___________________________________________________________________________________________
Podoba mi się stanowczość Stephane'a, ale nadal oczekuje działań nie tylko planów. Dlatego nie komentuje go, bo nie chce oceniać 'po okładce'. 

DO następnego, xo xo 

Materiały do posta dzięki : Eurosport.onet.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz